Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIV; No 3412

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

                

 

Jedno wtrząśnięcie dziennie...

 

.

Znana patriotka naucza na Uniwersytecie Wrocławskim.
(wstrząsacz edukacyjny)  (15)
(wstrząsacz poprzedni znajduje się tu)

Znana z rożnych pól działalności Natalia Siwiec (30) podzieliła się ze studentami Uniwersytetu Wrocławskiego swoim doświadczeniem. 

W wykładzie zatytułowanym 

"Jak wzbudzać podziw? Jak wykorzystać social media do budowania wizerunku?"

Objawiła zdumionym studentom, między innymi:

"Tak można powiedzieć, że trochę d..pa rządzi światem." ...

"Wiem, jak działają te mechanizmy, jak zdobywać lajki, jak cały czas być na topie. (…) Faceci są wzrokowcami, oni szukają jednego, seksownych zdjęć pośladków, piersi i to jest to co ich kręci."

Nie sądzę, żeby to była nowość dla żaków, ale ubaw mieli. Język był nowoczesny, a ilustracje budujące. Trzeba podkreślić, że pani Natalia znana jest także ze swojego patriotyzmu. Niedawno nie zawahała się podetknąć, z całym poświęceniem, swego ponętnego ciała nawet polskiemu orłowi, któremu pozwoliła gmerać szponami koło 'tych rzeczy'. Dotąd nie rozumiem dlaczego Prokuratura nie zajęła się tą sprawą z urzędu, jako znieważaniem godła narodowego. 
Wygląda na to, że Uniwersytet Wrocławski koniecznie chce być "na topie". Numer z Baumanem był tego dowodem. Furad tam jakiś biolog Purkyne, astronom Galle, fizykKirchhoff,  czy znany immunolog Ludwik Hirszfeld, który już  w r. 1945 miał pierwszy wykład inauguracyjny na Uniwersytecie.
(Mnie nieco śmieszy popularne w tej chwili wyrażenie 'na topie'. W niektórych rejonach kraju, na Mazurach, Pomorzu, Kaszubach i Śląsku, 'topek' to nocnik dla dzieci. Być 'na topie', to siedzieć na nocniku dla dorosłych.)

Osobiście czuję pewną satysfakcję z takiego zwrotu edukacji na Uniwersytecie Wrocławskim. Kilka miesięcy temu, kiedy to zapowiedziano doliczanie dochodu z prostytucji do PKB, rzuciłem myśl powołania nowych kierunków studiów. Cieszę się, że Uniwersytet Wrocławski podjął ten pomysł i przoduje w tej akcji. Trzeba też pamiętać, że Uniwersytet Wrocławki aż do r. 1989 był Uniwersytetem im. Bolesława Bieruta. Bierut z nauką nie miał nic wspólnego, ale znany był wśród swoich z bardzo rozpustnego trybu życia
(S. Koper 2012).

 

u góry zauroczony wykładowczynią żaczek, 
wygląda, jakby robił 'nieczyste rzeczy sam ze sobą'.
ale to chyba tylko takie wrażenie.
[QZE11::199];]QPL11::146]
w sieci: 30.11.2013; nr: 3412

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter