Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIV; No 3357

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Strategia rozprzestrzeniania potomstwa.

Podstaw trwałości istnienia każdego gatunku jest skuteczne rozprzestrzenianie potomstwa, zajmowanie nowych miejsc, opanowywanie nowych nisz ekologicznych. Im większa liczba potomstwa skuteczniejsze rozprzestrzenianie, tym większa szansa przeżycia danego gatunku czy utrwalanie danej mutacji. Wobec braku umiejętności samodzielnego przemieszczania się, rośliny i grzyby potrafią wykorzystywać inne sposoby transportu. W zależności od wykorzystywanego środka mówimy o zoochorii kiedy wykorzystywane są zwierzęta, hydrochorii kiedy zachodzi rozprzestrzenianie się drogą wodną, i in. Bardzo często dyspersja nasion i zarodników wspomagana jest ruchami powietrza. Jest to tak zwana anemochoria. Skuteczność anemochorii wspomagana jest także przez uruchamianie przez organizm rodzicielski odpowiednich mechanizmów podnoszących skuteczność dyspersji. Jeden z takich mechanizmów zaobserwowano i zadokumentowano u pospolitego dość grzyba pasożytniczego - zgnilizny twardzikowej (Sclerotinia sclerotiorum; rząd helotkowe, gromada workowce). Grzyb ten atakuj wiele roślin uprawnych, jak pomidory, ogórki, tytoń, wiele roślin ozdobnych. Znaleziono aż 408 gatunków roślin padających ofiara tego pasożyta. 
Ma on złożony cykl życiowy, przechodzi przez szereg stadiów rozwojowych. Na gospodarzach tworzy białe naloty czy zgrubienia. W pewnym stadium tworzy też owocniki na powierzchni których powstają zarodnie zwane workami, stąd nazwa gromady workowce (Ascomycota). W zarodniach wytwarzane są haploidalne zarodniki workowe - askospory. 
I na tym etapie obserwujemy wspomaganą anemochorię. Na powierzchni owocnika powstają całe poletka z gęsto ułożonymi zarodniami, może być ich nawet ponad 100.000, każda z nich zawiera osiem askospor. 
W pewnym momencie kilka zarodni wystrzeliwuje zarodniki, z za nimi następuje cała salwa wystrzałów, inne zarodnie, pewnie w wyniku bodźca mechanicznego, także wyrzucają zarodniki i unosi się ich równocześnie cała chmura. W wyniku tej zbiorowej eksplozji tworzy się mały ciąg powietrza nad danym fragmentem owocnika, nawet na wysokość 10 cm, co bardzo podnosi skuteczność wynoszenia poszczególnych zarodników w powietrze (nawet na wysokość dwudziestokrotnie wyższą niż mógły wynieść się pojedyńczy zarodnik.) (p. foto).
Zbadano szczegółowo naturę tej erupcji posługując się fotografią poklatkową w wąskim strumieniu światła laserowego (1 mm) i opracowując wyniku specjalną techniką matematyczną. 

Drugie zdjęcie pokazuje rozkład chmury zarodników, a po prawej widać rozkład  szybkości w poszczególnych jej częściach. Bardzo przypomina to erupcje słoneczne! 
Tak wystrzelone zarodniki osiągają niewiarygodne wręcz przyspieszenia wynoszące nawet kilkadziesiąt tysięcy g (metrów na sekundę do kwadratu). Przyspieszenie ziemskie wynosi zaledwie nieco ponad 9 g, a człowiek może przeżyć nie więcej niż 30 g. Tak znaczne przyspieszenia to wynik narastającego ciśnienia osmotycznego w worku, ale mechanizm nie jest dokładnie znany. Rośliny posługują się takim mechanizmem także w rozsyłaniu pyłku i dystrybucji nasion, czym warto będzie zająć się kiedyś osobno. 

Szereg krótkich filmików na ten temat oglądać można tu oraz tu.
Notka o roli ciśnienia osmotycznego w roznoszeniu nasion tryskawca jest tu

w tle owocniki kubecznika Crucibulum (grom. podstawczaków)
[QZE07::119];[QEP83::035];[QEP84::082];[QEQ36::236]7,9
w sieci 29.6.2013; nr 3357

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane do publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter