Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIV; No 3311

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Warszawa z lotu ptaka.

Çelebi Grubu, turecki portal wstawił w sieć serię dwudziestu zdjęć w formacie pps "Warszawa z lotu ptaka". Są nawet polskie napisy ulic, najważniejszych gmachów i placów, a w tle śpiewa Irena Santor "Powrócisz tu".
Niestety, wrażenie jest smutne, i szczerze mówiąc, nie zachęcające do powrotu.
Warszawa wyszła tu jako dosyć bezładne skupisko wieżowców poprzedzielanych mrówkowcami, i czasem w koncie widać stare. szacowne gmachy, zapyziałe, zaniedbane, jakby ruiny. Hotel 'Warszawa', kiedyś duma architektury wygląda jak pustostan z dzikimi, a piękny gmach Politechniki ze startymi kamienicami w otoczeniu przypomina jakąś podrzędną dzielnicę Londynu czy Brooklynu. Jeśli chodzi o wieżowce, owszem, przygniatają, ale w Jakarcie są lepsze, a mrówkowce jak w Singapurze. 
Gdzieś daleko w tle majaczą czerwone dachy Starego miasta, widać kawałek katedry i zamku. PKiN ma swój styl, a na pierwszym planie jakieś parszywe rudery i dla kontrastu 'Złote Tarasy', niby jakiś zdeformowany biust przykryty plastikiem. Ciekaw jestem czy nad wejściem do PKiNu jest jeszcze napis '... im. Józefa Stalina'. Kiedyś był za neonem i turyści sobie pokazywali, ku zażenowaniu przewodników. Dziwnie mały ruch samochodowy, choć zdjęcia robione koło południa. Na szeregu gmachów reklamy pokrywające kilkanaście pięter. Jak się za takimi reklamami mieszka i pracuje? Ludzie na to pozwalają? 
Ani śladu pięknych zakątków Warszawy, pałaców czy parków. Żadnych Łazienek, Belwederów, Wilanowów ani śladu, choć z lotu ptaka są dobrze widoczne. Są natomiast filtry warszawskie..
Irena Santor brzmi w tym kontekście jakoś wyjątkowo mało sentymentalnie, a powtarzane surowo 'powrócisz tu..' brzmi bardziej jak groźba niż zaproszenie. 

Serię można ściągnąć stąd.  (ok. 8 Mb)

podał Klimek z Kanady
[QZE11::078];ART54-Wars
w sieci 5.7.2013; nr 3311

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter