Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIV; No 3301

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Puya chilensis, roślina owcożerna.

To nie jest przeliterowanie, nie chodzi o roślinę owocożerną. Zresztą po co roślina miałaby jeść owoce i czyje? Puya to roślina chętna i zdolna do łapania zwierząt, ssaków, i jak się uda, ptaków. 
Jest to okazała roślina południowoamerykańska (Peru, Boliwia) dochodząca do trzech metrów wysokości i rozłożysta na dwa metry. Ma wąskie, długie liście i wielki kwiatostan w formie kłosa. 

    

Przypomina nieco len maoryski harakeke (Phormium tenax) czy aloes, i także ma liście wzmocnione włóknami. Włókna te służyły do wytwarzania bardzo silnych i trwałych sieci rybackich. Jest to roślina jednoliścienna, należy do rodziny bromeliowatych (Bromeliaceae), rząd wiechlinowców (Poales), gdzie nalezą też nasze trawy i zboża, a także ananas. Najbardziej charakterystyczną cechą Puya są bardzo ostre kolce na brzegach wszystkich liści. To właśnie te kolce stanowią pułapkę dla zwierząt owłosionych i opierzonych. Po prostu zaplątują się w nie, a w miarę jak zwierzak miota się starając wydobyć z pułapki, jeszcze bardziej się usidla. A roślina po prostu czeka. Sama nie zjada, nie połyka ofiary (jak te u góry!). Czeka aż zajmą się tym robaki, larwy i bakterie, które i tak pozostawią najważniejsze dla rośliny składniki w zasięgu jej korzeni. Uważa się, że potrafi omotać nawet owce które złaszą się na jej zieleń, skąd jej popularna nazwa. 
Rośnie powoli i kwitnie dopiero po upływie ośmiu do dziesięciu lat. Zapylana jest przez ptaki kochające jej nektar. Jest ważnym źródłem pożywienia dla miejscowych kolibrów. Niestety, w warunkach naturalnych jest coraz rzadsza. Stanowi cenny nabytek dla amatorów roślin egzotycznych. Najlepiej rośnie wspomagana płynnym nawozem naturalnym. Po wydaniu owoców ginie. W Anglii czekano czekano na jej kwitnienie aż 15 lat. Szklarnię zwiedzało wiele osób, jednak roślinę dokładnie odgrodzono, żeby jakiś ciekawski nie padł jej ofiarą. 

Być może właśnie Puya i skutki jej połowów stanowi kanwę wielu opowiadań o groźnych roślinach ludojadach. Niestety, w Internecie nie znalazłem żadnego mocnego potwierdzenia jej zakusów, nie ma też zdjęć z towarzyszącymi szkieletami, itp.  

Inne notki o roślinach mięsożernych: 
Dzbaneczniki: 01, 02, 03, 04, 05, 06;
spirytyzm: 07;
Genlisia: 08;
Philcoxia: 09;
ludojad: 10;
muchołówka: 11;
żołądek Sarracenii 12.

w tle muchołówka, inna roślina mięsożerna hodowana w szklarni
[QZE11::068];[QEQ35::34]b,c
w sieci 24.6.2013; nr 3301


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane do publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter