Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIV; No 3300

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno wspomnienie dziennie...

 

 

W związku z 70. rocznicą wołyńskiej Krwawej Niedzieli 11. lipca 1943 warto przypomnieć losy Polaków z Kresów Wschodnich. Dobrym wglądem w te sprawy są wypowiedzi uczestników i świadków tych tragicznych wydarzeń. 
Wspaniałym źródłem jest obszerna strona intenetowa: 
www.wolyn.btx.pl 

Poniżej jedna z wypowiedzi tam opublikowanwej:
  

Wołyń 1939 - 1947
Wspomnienia Zdzisława Doleckiego
ze wsi Swojczów 
w powiecie
Włodzimierz Wołyński

Losy wszystkich pokoleń kresowych od niepamiętnych czasów, są żywo związane z historią i dziejami narodu polskiego. Wspomnienia pana Zdzisława Doleckiego ze Swojczowa na Wołyniu, to jeszcze jedno wierne świadectwo misji Kresowian na przestrzeni wieków. Od romantycznej, sielankowej młodości, po gorycz klęski wrześniowej, przez dramat zesłania na mroźną Syberię, aż po dzień wstąpienia w szeregi formującej się Armii Gen. Władysława Andersa w ZSRR. Potem niezwykłe przygody, aż po chlubne zdobycie Monte Cassino w maju 1944 r. i znowu gorycz zniewolonej przez komunistów powojennej Polski. Pomimo wszystko repatriacja do ojczyzny, radość ze spotkania z rodziną i znów brzemię szykan, ze świadomością bycia obywatelem gorszej kategorii. A w tym wszystkim bezcenny, wierny opis wydarzeń na Wołyniu i w samym rodzinnym Swojczowie, uwieczniony w liście pisanym przez rodzonego brata Bolesława, który jest naocznym świadkiem ludobójstwa dokonanego na ludności polskiej przez banderowców.

Ze wspomnieniami pana Zdzisława Doleckiego
w opracowaniu Mgr Sławomira Tomasza Rocha z Glasgów
można zapoznać się tu.  (ok 190 kb)

u góry herb Wołynia i logo Organizacji Kresowiaków
[QZE11::065];[QLE16::100];[QPL07::023]
w sieci 21.6.2013; nr 3300

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter