Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIV; No 3274

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Gadatliwość roślin.

Wzajemne oddziaływanie roślin w zespołach roślinnych znane jest od stuleci. Wiele o tych sprawach wiedzieli rolnicy, a szczególnie ogrodnicy, ale botanicy jakoś rzadko się na ten temat wypowiadali. Allelopatia, jako nauka o chemicznym oddziaływaniu roślin powstała dopiero w r. 1937 po opublikowaniu książki Hansa Molischa. Molisch jednak wypowiadał się o negatywnym, niszczącym działaniu wtórnych metabolitów, i dopiero w r. 1984 rozszerzono pojęcie allelopatii na wzajemną pomoc roślin, na stymulujący wpływ wtórnych metabolitów produkowanych i wydzielanych przez jedne rośliny na wzrost i rozwój innych w środowisku, a także na rolę ostrzegawczą przed szkodnikami. Stopniowo pojęcie to rozszerzano na bakterie i grzyby oraz  inne symbionty. Obecnie allelopatię, tak jak wszystko (!), interpretujemy w terminach informatycznych i objęto nią wszelkie czynniki wywoływane przez rośliny, fizyczne czy chemiczne, stymulujące lub hamujące rozwój innych roślin. I tak powstało pytanie, czy istnieją pozachemiczne wzajemne oddziaływania roślin, oprócz przysłaniania i modyfikowania spektrum światła w łanie, i jeśli tak, to jaka jest ich natura. 

Australijscy badacze (Monica Gagliano, Michael Renton i in) zajęli się wzajemnym oddziaływaniem bazylii wonnej (Ocimum basilicum, rodz. Lamiaceae, jasnowate) i pieprzowcem czylijskim, czyli papryką roczną (Capsicum annuum, rodz. Solanaceae, psiankowate). Rośliny te znane są z wydzielania lotnych substancji mających właściwości allelopatyczne. 
Ogrodnicy od dawna wiedzieli, że bazylię warto mieć w ogrodzie. Jest ona przyjazna w stosunku do niektórych innych roślin. 
W badaniach wysiano nasiona papryki w pobliżu bazylii, ale żeby wykluczyć oddziaływanie chemiczne czy to poprzez glebę czy powietrze, wykluczono kontakt między roślinami w urządzeniu jak niżej. Papryka znajduje się w osobnej doniczce w odizolowanej kamerce. Dookoła tej kamerki ustawiono naczynia z glebą gdzie wysiano nasiona papryki. To wszystko obudowane było uszczelnioną kamerą dla wykluczenia innych czynników zewnętrznych. 

Okazało się, że nasiona papryki kiełkowały szybciej kiedy w otoczeniu, w odizolowanym pomieszczeniu znajdowała się bazylia. Autorzy sugerują, że wobec wykluczenia oddziaływania chemicznego, inne czynniki fizyczne muszą być odpowiedzialne za efekt. Wskazują na możliwość istnienia sygnałów akustycznych. Sugerują, że 'nanomechaniczne oscylacje' elementów komórkowych (szkieletu komórkowego) mogą generować wibracje. 

Muszę przyznać, że nie jestem przekonany argumentacją autorów badań. Nie podbudowują swojej hipotezy 'nanomechanicznej', a więc 'nanoakustycznej', żadnymi sugestiami z zakresu fizyki czy biofizyki. Z natury rzeczy musiałaby to być emisja krótkofalowa, ale przenikanie fal akustycznych generowanych przez roślinę poprzez powietrze lub, co gorsza, glebę, pokonanie przegrody szklanej ze wszystkimi efektami odbicia, wreszcie dotarcie do gleby z nasionami wydaje się zupełnie nieprzwdopodobne. Zupełnie enigmatycznie przedstawia się także ewentualna recepcja sygnału akustycznego. 
Warto przypomnieć, że swego czasu głośno było o promieniowaniu mitogenetycznym - emisji promieniowania elektromagnetycznego przez dzielące się komórki. Zdaniem radzieckiego badacza Aleksandra Gurwicza promieniowanie emitowane podczas podziałów komórkowych miało oddziaływać na podziały mitotyczne innych komórek, nawet oddzielonych cienką przegrodą szklaną. Poczyniono wiele prób na weryfikację tej hipotezy, o ile wiem, bez liczących się pozytywnych rezultatów. 

Nie rozumiem także, jaką rolę spełniać miała osłona próżniowa, wytwarzana przez pompę i nieokreślonym uszczelnieniem. W tych warunkach fale akustyczne z zewnątrz przenikać będą w fazie stałej - szkle, podłożu. 
Obraz zaciemniony jest wynikami innych badań tego samego zespołu, gdzie otrzymano pozytywne oddziaływanie kopru włoskiego (Phoeniculum vulgare, rodz. Apiaceae, baldaszkowate) na paprykę w w podobnych warunkach doświadczalnych, podczas gdy koper włoski działa negatywnie poprzez emitowane substancje organiczne, także na paprykę.  

Wydaje się, że opisane badania wymagają bardzo podstawowej weryfikacji. 

[QZE11::026];[QEQ34::051]52,117
w sieci 17.5.2013; nr 3274

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane do publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter