Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIV; No 3243

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

"

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Wstrząsacz tygodnia (3)
Waldemar Kuczyński poleca film Anity Gargas
(wstrząsacz poprzedni tu)

Tymi słowy zwraca się Waldemar Kuczyński do szefa telewizji publicznej Juliusza Brauna o filmie "Anatomia upadku" Anity Gargas:

"Panie Prezesie, to nie jest film o upadku systemu władzy w Polsce. To film, który każdą klatką wspiera coś, co jest najbardziej łajdackim oskarżeniem od powstania III Rzeczpospolitej, a kto wie, czy nie największym, od kiedy skończył się stalinizm w Polsce."

Waldemar Kuczyński

Jeśli tylko usunąć słowo 'łajdackim', nie uchodzi przecież, by dystyngowany myśliciel posługiwał się takim łajdackim językiem, jest to najlepsza i autorytatywna rekomendacja tego wspaniałego filmu Anity Gargas. 
Dobrzy ludzie przysłali mi płytkę z tym filmem zaraz po jej ukazaniu się. Obejrzałem z zainteresowaniem. Nie widzę tu żadnych obelg, jest po prostu wskazanie, czego nie zrobiono w sprawie katastrofy smoleńskiej. Nie można powstrzymać się, by się nie zastanowić czemu tego nie zrobiono. 
Najbardziej wzruszające są ostatnie scenki z tego filmu.  

[film dostępny jest pod adresem:i
http://www.youtube.com/watch?v=oyPrYygsum8 ]

Znamienne, że pod tą wypowiedzią Kuczynskiego, która ukazała się na stronach, niewątpliwie bardzo 'prawomyślnego'  medium Wirtualna Polska zaopatrzonego w możliwość oceny - wyszło tak:

Opinii pojawiło się 640 (dalej nie czekałem a przejrzałem tylko pierwsze), wiele było obraźliwych dla starszego pana, ale wiele też wyświechtanych bluzgów pod adresem zwolenników filmu. 
Zachęcony tym spostrzeżeniem sprawdziłem jak to jest pod innymi artykułami na tematy polityczne i zbaraniałem! Wszystkie wypowiedzi wielbiące stan aktualny, dosłownie wszystkie, mają ocenę negatywną, czasem aż jak ta, 708:0, albo 329:0 (dla Szumilas), natomiast wszystkie krytyczne znajdują uznanie w proporcji 13:1 (Staniszkis) czy 9:1 (Duda). 
I tak jest w bardzo 'prawomyślnym' medium  . Opozycyjnych mediów nie trzeba nawet wspominać.
Skąd więc, na Googla, biorą się oficjalne wyniki sondaży oscylujące koło 1:1, zwykle jeden punkt procentowy na korzyść PO?
Warto to przeanalizować przy okazji. 

PS
A na zdjęcie u góry nie należy patrzeć zbyt długo. Można nabrać nieprawomyślnych asocjacji.

[QZE10::194];[QPL06::059]
w sieci 4.4.2013; nr 3243

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter