Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIV; No 3230

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

.
 

Nard w papieskim herbie Franciszka I.  (3)
(śledztwo botaniczne)
(p. notka poprzednia)

Widząc pewne niekonsekwentności i niejasności w sprawie nardu w papieskim hebie, przeprowadziłem małe śledztwo botaniczne. Jak może być śledztwo kryminalne, to czemu nie botaniczne?
I znalazłem pewien wart zbadania wątek botaniczny w tej sprawie. 
Amerykanie nazywają nardem pewną roslinę nie mającą nic wspólnego z tybetanską Nardostachys, a mianowicie krzewinkę Aralia racemosa. Jest tu pewna zbieżność między anatomią aralia a symbolem w herbie papieskim. Aralia, po przekwitnieniu ma owocostan przypominający grona z herbu papieskiego. 
Ale w żadnym razie nie mogła być znana w Palestynie, bo to roślina amerykańska, w owym czasie, o ile ni wiadomo, nie działała żadna internetowa firma międzynarodowa dostarczająca kwiaty na telefoniczne zamówienie. Nie mógł jej znać św. Józef, nie mogła w Palestynie niczego symbolizować. Ale motyw grona pojawia się w herbie arcybiskupa Buenos Aires, zanim Jorge Mario Bergogliop został papieżem. 
A oto wynik mojego śledztwa botanicznego:
W momencie kiedy Jorge Mario Bergoglio, wtedy biskup pomocniczy,  został arcybiskupem Buenos Aires (1998), zażyczył sobie, by w herbie arcybiskupstwa znalazł się nard. Niewątpliwie wiedziony Pismem Świętym, gdzie nard służy do oddania hołdu Jezusowi. Zlecenie dostał jakiś artysta, w podręczniku amerykańskim znalazł nard amerykański i wstawił grono do herbu nie martwiąc się ani Biblią, ani botaniką. Arcybiskup widocznie także nie przejmował się botaniką (nie musi, ze świeckiego wykształcenia jest technikiem chemicznym). A projektanci herbowi w Watykanie dostali polecenie - zamieścić w herbie papieskim symbolikę arcybiskupią. Tak zrobili. Nikt z nich najwyraźniej nie interesował się botaniką, a po co sprawdzać, skoro wytyczne były jasne co mają naśladować. I tak poszło dalej. Włożono św. Józefowi kwiat w rękę, którego nigdy nie widział. Nie pokazał też żaden artysta św. Józefa z amerykańskim nardem w ręku. 

herb arcybiskupa Buenos Aires

Aralia racemosa z owocami

Nie ulega wątpliwości, że kogoś za to piekło nie minie. Rzecz tylko przeniosła się z Watykanu do Argentyny. 

[QZE10::182];[QEQ31::147]b,8
w sieci 21.3.2013; nr 3230

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter