Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIV; No 3208

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

                                                  

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Akuszerka nietoperzy.

Czy widział kto poród w pozycji wiszącej z nogami podwieszonymi do góry? Pewnie nie. Musiałby być bardzo trudny  wobec konieczności przeciwstawianiu się grawitacji. Tak też uważają nietoperze. 

Latające lisy (Pteropus rodricensis) z wyspy Rodrigues należącej do Mauritius, to pokaźne, jak na nietoperze zwierzątka, ważą do 350 g, a rozpiętość skrzydeł wynosi nawet 90 cm. A jako zwierzątka owocożerne (a właściwe sokożerne) mają wyborny smak. Nic dziwnego, że latające lisy były są łowione dla celów kulinarnych na szeregu wysp Pacyfiku, choć są pod ochroną. Obecnie są na granicy wymarcia. Na wolności żyje tylko 350 osobników. Należą do rzędu rękoskrzydłych (Chiroptera), ale do innego podrzędu niż nasze nietoperze - do podrzędu owocożernych (Megachiropetra), rodziny rudawkowatych (fam. Pteropodidae). 

Biorąc pod uwagę tryb życia tych zwierzątek - albo latają jak ptaki, albo wiszą do góry nogami, poród musi mięć charakter bardzo osobliwy. Samice gromadzą się w koloniach rozrodczych, samce prowadzą sobie osobny tryb życia. Choć całe życie odpoczywają i śpiąc wiszą w pozycji z głową do dołu, to na czas porodu przyjmują pozycję głową do góry. Nie robią to same. Nie jest łatwo ciężarnej nietoperzycy zmienić pozycję, a tym bardziej zająć się porodem i noworodkiem. Pierworódki to nawet muszą być instruowane jak to robić. Instruktaż często łączy się z pokazem pomocnicy - akuszerki. Samice rodzą tylko jednego potomka rocznie, ale populacje dotąd przeżywały dzięki ich długiej żywotności (mogażyć nawet 28 lat). Rodzą na wiosnę, ale niezwykła jest ich zdolność przechowywania plemników. Potrafią przechowywać je przez kilka miesięcy i kontrolują moment zapłodnienia do wiosny. 
 
Kiedy nadchodzi czas porodu, w kolonii zaczynają funkcjonować akuszerki. Najpierw pomagają przyjąć odpowiednią pozycję, co często wymaga pomocy (A). Poród następuje na wisząco z rękoma do góry, akuszerka pilnuje pojawienie się noworodka, wachluje skrzydłami rodzącą (B). A jak tylko pojawia się coś nowego na świecie, pomagają maluchowi wyjść i przeczołgać się do sutek. Maluchy są bardzo nieporadne i wymagają pomocy w dotarciu do sutek. 
Zdumiewające jest to, że akuszerki wcale nie są spokrewnione z rodzącymi. Po prostu są to samice zajmujące się akurat tymi sprawami w kolonii rozrodczej. 
Co im z tego przyjdzie? Ano, mogą liczyć na pomoc innych nietoperzyc w potrzebie. A może wcale nie o to chodzi? Może tak pytają tylko ludzie, a nie nietoperzyce? Może po prostu taki jest porządek rzeczy w ich świecie. 


A                                                              B

Pomoc przy porodzie jest rzadko obserwowana. Nie oznacza to, że jest czymś bardzo niezwykłym. Po prostu jest trudny do obserwacji i nasza wiedza o tym bardzo skąpa. Podobną pomoc obserwowano u butlonosych delfinów (Tursiops truncatus) oraz u kairskiej myszy kolczastej (Acomys cahirinus). 

[QZE10::160];[QEQ30::143]152,3
w sieci 1.3.2013; nr 3208

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane do publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter