Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIV; No 3185

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

       

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

 Tańczyć można na czymkolwiek, nawet na łajnie.

Żuki gnojowe, skarabeusze, przyciągają uwagę od tysięcy lat. Pewnie już Egipcjanie o tym wiedzieli, ale badania podjęto teraz aby rozwiązać dziwne ich zachowanie się na uformowanej kulce gnoju (p. notka poprzednia). Mają one zwyczaj po skończeniu pracy wchodzić na kulkę i dokonywać jakby rytualnego tańca obracając się dokoła. Nie jest to jednak jakiś taniec zwycięstwa, ale dokonanie namiarów przed ucieczką z miejsca zebrania zdobyczy. Żuk musi wybrać drogę ucieczki, ponieważ na uformowaną kulkę z przysmakiem jest dużo amatorów. Zamiast pracowicie zbierać gnój, wolą odebrać już gotowy produkt. Bardzo to brzmi po ludzku... 
Stworzonko wchodzi na szczyt kulki, obraca się i obserwuje ewentualne znaki terenowe, jak również potencjalnych amatorów. Nabiera namiary i rusza w drogę, zwykle w prostej linii. Wskaźnikiem dla utrzymania kierunku ruchu są przede wszystkim sygnały świetlne. 
W warunkach eksperymentalnych ustawiano na drodze żuka pędzącego z łupem rurkę. Kiedy był w połowie obracano ją na o 180 stopni. Najczęściej żuk podążał po wyjściu z rurki w obranym uprzednio kieunku. Kiedy jednak oszukano go zaciemniając na chwilę urządzenie i ustawiając lustro skierowujące światło z fałszywej strony, owad dawał się wziąć na kawał, podążał w kierunku odbicia światła. Wywnioskowano z tego, że głównym wskaźnikiem w ruchu owada są sygnały świetlne. To właśnie te badania doprowadziły do odkrycia roli Drogi Mlecznej w poruszania się gnojaka, o czym była mowa poprzednio. 


tak wygląda południowoafrykański żuk gnojowy
Scarabaeus  nigroaeneus (Kheper)
w tańcu.

Skoro jesteśmy przy żukach, przedstawiam jeszcze jednego przedstawiciela z tej rodziny. A rodzina to bogata, liczy sobie około 30.000 gatunków. To nowozelandzki żuk klejnocik, niezwykle efektowny, jak sama nazwa wskazuje. Nie lepi on wprawdzie kulek, ale za to ma znaczenie praktyczne, a przynajmniej je miał do niedawna. Jest to Pyronota festiva. W kuchni maoryskiej zmielone żuczki dodawano do ciasteczek robionych nie z mąki, ale z pyłku pałki wodnej raupo (Typha sp.) występującej też w Polsce. Rzadki przypadek wykorzystywania pyłku roślin w kulinarii. Żuki dodawały im herbacianego zapachu.
Niestety, nie spotkałem ciasteczek z raupo na tutejszym rynku.


nowozelandzki żuk klejnocik Pyronota festiva
(
rodz. Scarabaeidae)

[QZE10::129];[QEQ1::001];[QEQ29::046];[QZC03::003]
w sieci 29.1.2013; nr 3185

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane do publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter