Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIV; No 3176

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

                                             

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Przed przyjściem na świat rekinek wie jak się nie dać zjeść.

Wydawałoby się, że umieszczenie jaj w mulistym dnie, na dodatek w mętnych, zupełnie nieprzejrzystych wodach zapewnia bezpieczeństwo jaju przed amatorami zdrowego pożywienia. Ale taka lokalizacja nie wystarcza, nawet w tym środowisku. 
Szereg zwierząt żyjących w mulistych wodach patrzy na świat w sposób dla nas trudny do wyobrażenia. Dzięki specjalnym bateriom elektrycznym wytwarzają dookoła siebie pole elektryczne i analizują, właściwie całym ciałem wszelkie zniekształcenia tego pola przy pomocy elektroreceptorów. Potrafią w ten sposób odróżnić kamyki piasku czy jakiekolwiek przeszkody, a nawet określić naturę rzeczy spotykanych w otoczeniu. 

Oto sposób w jaki otoczenie ryby elektrycznej zniemia układ jej linii pola elektrycznego. Po lewej stronie widać zniekształcenie wywołane przedmiotem o większej oporności elektrycznej w porównaniu do wody, po prawej znajduje się przedmiot o większej przewodności. Tymi zniekształceniami ryba ogląda otoczenie. Trudno to przełożyć na ludzki świat zmysłów. 

Ale to nie wszystko. Niektóre zwierzęta wodne otrafią też wyczuć pola elektryczne w naturalnych warunkach generowane przez przez inne organizmy żywe. (Pomijam tymczasem używanie szoków elektrycznych dla paraliżowania ofiary.) Jak wiadomo najważniejsze funkcje biologiczne, jak na przykład działanie mięsni, generują pola elektryczne  A drapieżca zaopatrzony w elektroreceptory  potrafi wykryć obecność tych pól i w ten sposób określić położenie i charakter potencjalnych ofiar zagrzebanych w zamulonym dnie rzek i zbiorników wodnych.
Ale o tym wiedzą też potencjalne ofiary i nauczyły się przechytrzać drapieżcę. Potrafią przycichnąć, ograniczyć swoje funkcje życiowe by nie zdradzić się swoim polem elektrycznym. 
Zdumiewa, a równocześnie wzbudzić może zachwyt, że nawet embriony rekina bambusowego o tym wiedzą i wyciszają swoje funkcje biologiczne w sytuacji kiedy znajdą się pod obserwacją 'elektrycznego oka' napastnika. 

Z embrionami rekina bambusowego (na zdjęciu Chiloscyllium punctatum - zaliczany do gromady ryb chrzęstnoszkieletowych) uczeni australijscy przeprowadzili takie oto doświadczenie. Umieścili elektrody w wodzie w otoczeniu jaja rekina w taki sposób, że po podłączeniu ich do źródła potencjału, embriony znajdowały się w wytworzonym polu elektrycznym. Przykładano potencjał od 0,4 do 2,1 µV/cm. 
Reakcję embrionów przedstawiono na krótkim filmiku (do obejrzenia tu). Embrion ogarnięty polem elektrycznym natychmiast zamiera na kilka sekund, co powinno wystarczyć na przeczekanie obecności napastnika w otoczeniu. Ryby badające otoczenie analizując zmiany swojego pola elektrycznego posługują się potencjami rzędu ułamka V/cm. Embrion więc jest dostatecznie 'nauczony' do wykrywania takich potencjałów. 


Oto zupełnie młody rekin bambusowy po szczęśliwym ukryciu się przed poszukiwaniami amatorów na jajeczne śniadanie. 


A tu dostojny dorosły rekin, którego podziwiać można w Gdyńskim Akwarium.

I tak na przykładzie patrzenia na świat przy pomocy pola elektrycznego oraz unikania jego skutków widzimy dobrze biologiczny wyścig zbrojeń. Na metodę agresji znajdują się się środki obronne i tylko równowaga tych metod zapewnia równowagę w przyrodzie.  

Inne notki o podobnych sprawach:
pogaduszki krokodylich jaj;
uczone jaja świerszcza;
jaja rekinów w handlu wymiennym Maorysek. 

[QZE10::120];[QEQ28::115]b,123,7,8
w sieci 13.1.2013; nr 3176

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane do  publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter