Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIII; No 3159

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

 

Jedno zdumienie dziennie...

  
 

No i co z tym końcem świata?

W przewidywaniu, że wreszcie zobaczę i usłyszę coś ciekawego wyniosłem fotel na werandę. Widok tu stąd na dużą zatokę morską, a w dali też cieśnina łącząca zatokę z Morzem Tasmana. Ponieważ tu dzień 21-ego następuje prawie najwcześniej, zaraz po północy byłem na stanowisku, aparat pod ręką. 
Nie spodziewałem się, muszę powiedzieć, czegoś takiego, jakiegoś naprawczego nakazu w rodzaju

Bozia dobrze wie, że Nowa Zelandia to kraj zupełnie areligijny. Ludzie spieszący do domów z przedświątecznych zakupów nawet by nie popatrzyli, gdyby coś takiego ukazało się na niebie. Uznaliby, że to jeszcze jeden chwyt reklamowy jakiejś firmy z gadżetami i popędzili dalej. No, może gdyby na tablicach informujących o ruchu na autostradzie, pewnie by chwilę popatrzyli. Jak przewidywałem, nic z tych rzeczy. 
Raczej oczekiwałem czegoś w rodzaju

i huku potężnej fali z milionami ton wody wlewających się do Zatoki Manukau. Dom stoi na kilkudziesięciometrowym klifie, więc widok miałbym wspaniały. 

Niestety, nic z tych rzeczy. Nocka minęło spokojnie jak i cały dzień.

Trzeba będzie poczekać kilkadziesiąt lat. Sam Sir Isaac Newton przewidział koniec świata na rok 2060, a ten, trzeba przyznać, miał łeb do matmy!

[QZE10::108];[QEQ27::156]
w sieci 22.12.2012

 
.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter