Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIII; No 3125

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

.
 

Marnotrawstwo pożywienia problemem światowym.

Paradoksalność sytuacji żywieniowej świata polega na tym, że w krajach uprzemysłowionych, jak i w krajach tzw trzeciego świata (obojętnie co to oznacza w istocie rzeczy) żywność stanowi poważny problem społeczny. W pierwszych, rzecz polega na nadmiarze żywności, w drugich na niedomiarze. W pierwszych wydaje się olbrzymie pieniądze na walkę z otyłością i chorobami z tym związanymi, w drugich ludzie chodzą przez całe życie niedożywieni, dzieci głodują, i stąd olbrzymie straty społeczne. 
A równocześnie aż 40 procent produkowanej żywności w skali światowej to żywność zmarnowana, można powiedzieć wyrzucona w błoto. W skali światowej aż 1,3 miliarda ton żywności ginie w drodze między 'rolnikiem a widelcem'.  I tak owoców i warzyw przepada 52 procent, 50 procent tzw owoców morza, 38 procent produktów zbożowych, 22 procent produktów mięsnych i 20 procent produktów mleczrskich. 
A już zupełnie absurdalnie brzmi stwierdzenie, że marnotrawstwo żywności jest bardzo podobne w krajach, gdzie choruje się otyłość, jak i w krajach gdzie umiera się z głodu. Oto kilka faktów.

Straty żywności roczne w kg (w przeliczeniu na osobę)

 

ogółem

straty prod. i handlowe

straty przez konsum.

Europa 280 kg 190 kg 90 kg
Ameryka Półn. i Oceania 295 kg 185 kg 110 kg
Azja uprzemysłowiona 240 kg 160 kg 80 kg
Afryka subsaharyjska 160 kg 155 kg 5 kg
Afryka Półn, Azja zach. i centr. 215 kg 180 kg 25 kg
Azja połudn, płd.wschodnia 125 kg 110 kg 15 kg
Ameryka Łacińska 225 kg 200 kg 25 kg

Z zestawienia wynika, że straty w krajach uprzemysłowionych są bardzo wysokie.  Najbardziej uderzający jest fakt, że prawie wszędzie straty w miejscu produkcji, w transporcie w handlu są podobne, oraz im strata roczna mniejsza tym strata produkcyjna i handlowa proporcjonalnie większa (Afryka subsah. i Azja płd.wsch.). 
A już zupełnie, wręcz skandaliczne, są straty powodowane przez samego konsumenta, a te mają miejsce głównie w krajach uprzemysłowionych. O ile straty produkcyjne i handlowe w krajach uprzemysłowionych utrzymyją się na poziomie poniżej 70 procent strat ogólnych, to w krajach trzeciego świata stanowić mogą nawet 97 procent. W związku z tym konsumentowi pozostaje gospodarować produktami które do niego dotrą bardzo racjonalnie. W krajach bogatych o lepszej organizacji produkcji, transportu i przechowywania konsument ma pole do rozpasania. Polega to głównie na nadmiarze zakupów i wyrzucanie reszty na smieci. Amerykanina czy Europejczyka stać na wyrzucanie prawie 2 kg żywności tygodniowo na osobę, podczas gdy mieszkaniec Zambii czy Etiopii wyrzuca zaledwie 100 g na tydzień. Z tego punktu widzenia Zambijczyk jest dwadzieścia razy bardziej ekonomiczny niż Amerykaniń czy Australijczyk. 
Mając w pamięci fakt, że człowiek średnio potrzebuje dziennie około 2300 kcal na pokrycie potrzeb enegetycznych (mężczyzna 2500 kcal, przy ciężkiej pracy fizycznej 3500 kcal, kobieta 2000 kcal) przypatrzmy sie ile faktycznie zjadamy. (dane z 2005-7). Wymagania minimalne wynoszą 1800 kcal dziennie. (zestawieni dla 180 krajów)

kraj

kcal/dzień
USA  3770
Austria (2. miejsce!) 3760
Niemcy 3530
Norwegia 3460
Polska (22. miejsce) 3400
Rosja 3270
Nowa Zelandia  3150
Trynidad i Tobago 2710
Nepal 2350
Indie  2300
Korea Płn. 2150
Haiti 1850
Erytrea (ostatnia) 1590
(zestawieni obejmuje 180 krajów)

Pozycja bliska optimum oznacza, jeśli uwzględnić rozrzut statystyczny, że wielka liczba ludności po prostu nie ma co jeść. Jednak w większości krajów ludzie się przejadają, stąd średni ciężar mieszkańca ziemi ciągle wzratsa, wzrastają też schorzenia z tym związane. Ściśle mówiąc, z biologicznego i społecznego punktu widzenia wszystko co zjadamy ponad 2300 kcal dziennie to także żywność zmarnowana, wyrzucona do kibla! 

Wart dodać, że prawie wszystkie kraje świata są w mniejszym czy większym stopniu żywieniowo niewystarczalne i importują żywność. Są tylko cztery kraje wykazujące dostateczną moc produkcyjną w tym zakresie - Stany Zjednoczone, Kanada, Australia i Nowa Zelandia i wiele na tym zyskują. Ale to już inna historia.

w tle: miąższ chlebowy
[QZE10::074];[QEQ26::014]18,19,20,32
w sieci 15.11.2012; nr 3125

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane do  publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter