Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIII; No 3100

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Komu nie jest potrzebna prawda.

W poprzedniej notce zacytowalem wypowiedź Karola Bunscha:

Bydlętom prawda jest niepotrzebna, wystarczy im żłób.

Ale kiedy tak obserwuję w sieci obrady konferencji na temat przyczyn wypadku smoleńskiego, przypomniałem sobie pewien szczegół z dzieciństwa.
Tak się składało, że mając kilka lat pasałem kozy. Nie pasałem na prawdziwej łące, najczęściej trzeba było zadowolić się nazywanym wtedy 'byszągiem'. Nie mam pojęcia skąd ta nazwa się wzięła, ale obejmowała trawiaste pobocza kolei. 
Było to miłe zajęcie. Można było wiele rzeczy zaobserwować i zawsze było z kim pogadać, a nawet posprzeczać. Młode kozy przepadały za tym, by się z nimi żartobliwie bóść. Ale to dygresja.
Ponieważ trawa czasem była marna, przyszła mi przewrotna myśl, żeby założyć im zielone okulary i umilić im zjadania żółtych badyli. Kozy z konieczności jedzą nawet badyle, ale robią to niechętnie i tylko z głodu. 
Co jednak stwierdziłem bez trudności - kozy zawsze wolały prawdziwą trawę, mimo założonych zielonych okularów!

Muszę odwołać powyższe stwierdzenie Bunscha (zresztą sam Bunsch także odwołał, zbyt późno, wiele swoich stwierdzeń). 

Bydlęta (przepraszam kozy za to określenie) zdecydowanie wolą prawdziwą trawę!
Polskie media od lat zakładają narodowi okulary, a co najgorsze, wielu jest takich, co żrą okularami ubarwioną strawę...

Wnioski do przemyślenia. 

[QZE10::049];CUR3099
w sieci 22.10.2012; nr 3100

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter