Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIII; No 3084

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno porechotanie dziennie...

 

.

Rechot to zdrowie!

Facet wchodzi do urzędu i pyta się sekretarki:
- Naczelnik przyjmuje?
- Nie odmawia...

Wchodzi młody junak do żeńskiego akademika:
- A ty do kogo, młody człowieku? - pyta portierka.
- A kogo by mi pani poleciła?

Głos z radia:- Czas na poranną gimnastykę.
Jesteście gotowi?
No, to zaczynamy!
Góra-dół, góra-dół... 
A teraz druga powieka!!!

Rozwód.
Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce się pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
- Pije?
- Nie, łazi za mną!

Jednostka szczęścia?
- Promil.

Spotyka się dwóch dziadków: - A co to ja pana, panie kolego, tak 
długo nie widziałem?
- W więzieniu siedziałem.
- W więzieniu?! A za cóż to?!
- Pamięta pan, prośże pana, tę moją gosposię? Otóż mnie ona, proszę pana, o gwałt oskarżyła!
- O gwałt? I co, naprawdę ją pan, panie kolego, tego...?
- Nieee, ale tak mi to pochlebiło, że się przyznałem.
- I ile pan dostał?
- Sześć miesięcy.
- Tylko sześć miesięcy za gwałt?!
- Nieee, proszę pana, za fałszywe zeznania.

Cztery prawdy absolutne.
1.- gdyby chodzenie było zdrowe, listonosz byłby nieśmiertelny!!!
2.- wieloryb pływa całą dobę, je tylko ryby, pije tylko wodę i... jest gruby!
3.- królik biega, skacze, jest wegetarianinem i... żyje tylko 8 - 10 lat.
4.- żółw nie biega, nie skacze, jest zawsze ostatni, nigdzie się nie
spieszy ...i... żyje 450 lat!!!
Wniosek:
niech  się wypchają wszystkie ćwiczenia i diety...!!!

[QEQ23::140];[QEQ22::181];[QEQ21::074]
w sieci 1.10.2012; nr 3084

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter