Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIII; No 3029

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Skaczące galasy. (1) 
(wprowadzenie do cecidiologii)

Przyzwyczailiśmy się do tego, że rośliny same się nie poruszają. Tymczasem w dębowych lasach Kalifornii pod koniec lata i na początek jesieni aż roi się od maleńkich, zielolono-brązowawych, podskakujących kulek. Na pierwszy rzut wygląda to na niezwykły wyrój pcheł, a odgłos skaczących milionów kulek przypomina padanie deszczu..
Ale sprawa jest bardziej skomplikowana i bardziej ciekawa niż byłby pchli potop.  
Te skaczące kulki to galasy, podobne do naszych galasów dębowych, tylko że skaczą. Wprawdzie to nie rośliny, ale tylko części roślin w służbie owadów.  Wszystkie galasy, zwane też wyroślami (cecidiami), są wynikiem oddziaływania owadów na roślinę. Owady w ich wnętrzu  przechodzą  swoje stadia rozwojowe. W Polsce także występują galasy na dębach, ale nie skaczą. U nas to robota jagodnicy dębianki (Cynips quercusfolii), ale spotykamy też wyrośla na różach, topolach i wielu innych pospolitych roślinach. Kalifornijskie skaczące galasy to przejściowe domki owada Neuroterus saltatorius, osy należącej do tej samej rodziny co nasze jagodnice (galasówki - Cynipidae, rząd błonkoskrzydłe - Hymenoptera, do tego rzędu zaliczane są także mrówki, pszczoły i in.). 
Galasy, czyli wyrośla to struktury morfologiczne występujące na roślinach wyższych spowodowane działaniem zwierząt, grzybów lub bakterii. Te odzwierzęce wyrośla nazywają fachowcy zoocecidiami, ale są też odpowiednio phykocecidia, mykocecidia, a czasem mówi się o bakteriocecidiach. Nauka zajmująca się wyroślami to cecidiologia. 
Galasy to fascynujący przykład współdziałania między organizmami z bardzo odległych grup systematycznych. Przy tym jest to nie zawsze pasożytnictwo. W przypadku bacteriocecidiów mamy do czynienia wręcz z symbiozą, a także niektóre wyrośla owadzie są miejscem wylęgu pożytecznych dla żywiciela owadów. 
Rozwój galasów owadzich zaczyna się od złożenia przez samicę jaja w tkanki pąka lub młodego liścia. W podręcznikach spotkać można stwierdzenia, że tkanka galasa jest wynikiem działania obronnego rośliny. Wcale jednak nie musi tak być. Dawno temu wykazaliśmy (w Instytucie Sadownictwa*), że larwy zawarte w wyroślach wysyłają do rośliny pewien sygnał biochemiczny. W odpowiedzi na to roślina wysyła składniki pokarmowe w otoczenie jaja czy larwy, tak powstaje domek dla gościa stanowiący równocześnie ochronę i źródło pożywienia. Węglem radioaktywnym (14C) wyznakowaliśmy najpierw larwy owadów, które przenieśliśmy na nieradioaktywne rośliny dokonując czegoś w rodzaju przeszczepu larw. Radioaktywna larwa wysyłała do rośliny-karmicielki substancje, zapewne informacyjne czy sterujące. W tym świetle rozwój galasa przypomina rozwój owocu, ale to już inna historia.. 
Wróćmy do galasów skaczących. Wszystko zaczyna się od złożenia jaja przez Neuroterus saltatorius na wiosnę w tkanki dębu. Służy im do tego specjalny narząd zwany pokładełkiem. Wiosenne pokolenie złożone jest z samych samiczek zdolnych do składania jaj bez zapłodnienia. Złożone przez nie jaja w świeże pąki czy liście powoduje rozwój wyrośla w postaci bąbla czy pęcherza nie odłączającego się od rośliny. Późnym latem wydobywają się zeń i samce i samice. Jest to pokolenie dwupłciowe. W wyniku kopulacji samice składają jaja, na co roślina odpowiada produkcją innych galasów - małych kuleczek o średnicy 1 - 1,5 mm. Widocznie więc owady różnych pokoleń dysponują różnym sposobem uaktywniania żywiciela. Te wyrośla oddzielają się od rośliny późnym latem, opadają na ziemię i ... podskakują. O samym mechanizmie podskakiwania za chwilę. 
W tej postaci galasy, w których zawarta jest larwa owada  przekształcająca się w poczwarkę, zimują. Na wiosnę wydobywa się z nich, po przegryzieniu osłony, dojrzały owad stanowiący następne pokolenie, znów samych samiczek. Te składają dzieworodnie jaja i historia się powtarza. 
foto 1 - opadłe galasy w parku w Kalifornii
foto 2 - Neuroterus saltatorius, galas i dojrzały owad

(część 2 patrz tu)

o galasach jadalnych było tu.

filmik o galasach kalifornijskich obejrzeć można tu.

[*) L. Jankiewicz, R. Antoszewski]

w tle jesienne liście dębu kalifornijskiego
[QZE08::161];[QEQ03::024];[QEQ20::209]21::007
w sieci 27.7.2012; nr 3029

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane do publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter