Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIII; No 2983

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

   

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Bezbolesne strzykawki.

Zastrzyków chyba nikt nie lubi. Nawet gdy nie są bolesne, to jakoś tak głupio patrzeć jak coś ci włazi pod skórę. Dzieci najczęściej zamykają oczy.. Sami lekarze, wobec milionów zastrzyków dokonywanych w każdym miejscu na świecie narażeni są na przypadkowe ukłucia, co bywa czasem niebezpieczne. W samym USA notuje się 385.000 takich przypadków rocznie. 
Wzorując się na przemyśle samochodowym (iniekcja paliwa) wynaleziono w r. 1960 strzykawki strumieniowe (jet injectors) do masowych szczepień np przeciw ospie. Silny strumień preparatu wytryskujący pod wpływem sprężonego powietrza (pompka uruchamiana nożnie) jest w stanie penetrować przez powierzchniowe tkanki skórne i wnikać do ciała. Potem opracowywano różne wersje tego urządzenia, jednak wyniki były niezupełnie zadawalające, bywało przenoszenie zakażeń i wtryski przypadkowe. Najczęściej stosowane iniektory sprężynowe nie miały możliwości regulacji siły wtrysku i objętości stosowanego preparatu. Pewnym zastępstwem niemiłych strzykawek mogą być plastry medyczne (przydatne przy leczeniu nałogowych palaczy). Stosowanie ich jest jednak ograniczone, ponieważ tylko preparaty drobnocząsteczkowe mogą być wchłaniane przez skórę. 
Ostatnio zespół medyków i biofizyków z MIT (Massachusetts Institute of Technology) opracował strzykawki strumieniowe oparte na innej zasadzie. Zamiast uruchamiania tłoka metodą pneumatyczną czy przy zastosowaniu sprężyn, zastosowano urządzenie z tłokiem uruchamianym małym magnesem otoczonym cewką. Przepływ prądu w cewce przesuwa magnes stanowiący tłok. Objętość wstrzykiwanego preparatu można zmieniać, można też regulować moc wytrysku w zależności od cech fizycznych skóry pacjenta i głębokości na jaką preparat ma być wstrzyknięty. Strumień aplikowanej cieczy wyrzucany jest z szybkością podobną do szybkości rozchodzenia się dźwięku w powietrzu (ok 300 m/sec) i wnika do ciała na odpowiednią głębokość. Przenoszenie zakażeń z pacjenta na pacjenta nie zachodzi i sam zabieg nie pozostawia śladu - rzecz istotna przy konieczności wielokrotnego podawania leku np pacjentom cukrzykom. No i niezwykle dogodne dla narkomanów..

Uczeni uważają też iż uda się zmodyfikować strzykawkę strumieniową do aplikacji proszków. Poddanie substancji sproszkowanych odpowiedniej wibracji 'upłynnia' je i zachowują się na krótki okres czasu jak płyn. Ma to szczególne znaczenia dla krajów tropikalnych gdzie z powodu awaryjności technicznej płynne preparatu ulegają często zepsuciu. Rozpuszczanie proszków na miejscu też jest ryzykowne ze względu na możliwość skażeń bakteryjnych. 

[QZE09::116];[QEQ14::222]246
w sieci 28.5.2012; npo 2983

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter