Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIII; No 2928

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Co poeta chciał przez to powiedzieć
(analiza literacka utworu poetyckiego).

Wiersz  jednozwrotkowy, trzywersowy  z  rymem  sylabowym, z  równomiernie rozłożonym  akcentem. Podmiot  liryczny  wyraża  swoje  głębokie zadowolenie z otaczającego  go  świata, przepełnia  go  kwitnący stoicyzm  i  szczęście, które  człowiekowi  żyjącemu  we współczesnym  zamęcie, może  dąć  tylko otaczająca  go  przyroda.

Dla  podmiotu  lirycznego  nawet  zanurzona  w  błękicie  wody  część  żaby jest  pretekstem  do  euforii. Szybko  poruszające  się  słonce  sugeruje wczesne  lato, kiedy  świat  zwierzęcy  budzi  się  z  otchłani  zimy.

Puenta liryku jest jednoznaczna  i  łatwo  odczytywalna, oddaje  doskonale szybkość  i  złożoność  ruchu  słońca, które  przecież  nie  jest  istotą  ludzką.

Uwagę  zwraca  użycie  wulgaryzmów, których  znajomość  świadczy o ludowych  korzeniach  poety  i  głębokiej  więzi  ze  społeczeństwem.  W  moim  rozumieniu  autor  chciał się  tym  utworem  odwdzięczyć środowisku, w którym  wyrósł, za  poświecenie  i  trud włożony  w zapewnienie  mu  należytego  wykształcenia.

 Szkoda, że tak mało w dzisiejszej poezji wierszy o tak pogodnym nastroju.

a oto sam wiersz:

Słonce  w  górze  zapierdala,
Żaba  w  wodzie  dupę  moczy,
Ku..a,  co  za  dzień  uroczy...

złapane w sieci
[QZE09::059];[QEP93::067]
w sieci 9.3.2012; nr 2928

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter