Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIII; No 2913

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

To były walentynki!

W Rzymie od niepamiętnych czasów obchodzono walentynki, tylko wtedy nazywało się to luperkaliami (od rzymskiej wilczycy, co to wykarmiła założycieli Rzymu - Remusa i Romulusa).   Piętnastego lutego mężczyźni, z krwawymi biczami zrobionymi ze świeżo zdjętej skóry koziej, wybiegali na miasto, a kobiety na nich czekały. Ciężarne nadstawiały brzuchy, inne stały przy ulicach. Potraktowanie kozim biczem zapewniało bezbolesny poród i płodność. Pewnie skutecznie, bo obyczaj trwał aż do roku 492, już po wprowadzeniu chrześcijaństwa do Rzymu. Wtedy to papież Gelazjusz I się zdenerwował. Co to za pogaństwo, łajał. 

I ogłosił, że od tego roku dzień czternastego lutego będzie dniem 'oczyszczenia Marii Panny', a patronem stał się św. Walenty. Automatycznie dzień następny nie mógł być bezczeszczony pogańskimi ekscesami.

W słynnym z kochania Chełmnie, tylko w tym mieście jest specjalna ławeczka dla zakochanych (niezbyt wygodna, wedle mojego rozeznania). Tam też znajdują się relikwie św. Walentego. Jest to kawałek kości czaszki świętego umieszczony w srebrnej wazie w ten sposób, że można relikwię widzieć i całować przez szkło. 

 

Relikwiarz wystawiany jest w farze w dniu św. Walentego. Dzieje relikwii nie są znane, a relikwiarz to dar Jadwigi z Czarnków Działyńskiej, o czym świadczy wyryty napis: 

Bogu w Trójcy św. Jedynemu
św. Walentemu Męczennikowi
Jadwiga z Czarnków Działyńska
starościna bratyańska jasieniecka
Za doznaną pomoc w chorobie
Córki i swej przez przyczyną
Św. Walentego Męczennika Chrystusowego
Ku czci tegoż Świętego
Ten upominek ofiarują
D. 22 maja roku 1630

Wedle hagiografii świętych Walentych, męczenników rzymskich, było czternastu. Najczęściej wymienia się biskupa z Trintu w Umbrii. Jego ciało znalezione w katakumbach św. Hippolita na Via Tiburtina zostało przewiezione do Irlandii za czasów papieża Grzegorza XVI i podarowane kościołowi karmelitów Dublinie, gdzie znajduje się do dziś. Ale relikwie św. Walentego znajdują się w wielu świątyniach, m.in. w Roquenaure we Francji, w katedrze św. Stefana we Wiedniu, w Balzan na Malcie, a także w okolicach Glasgow w kościele błog. Jana Duns Szkota. Ale tak to już było w owych czasach. Relikwie były doskonałą lokatą i zapewniały dochód kościołom i klasztorom dzięki pielgrzymom starającym się o odpusty. 
Walenty, biskup Trintu, został stracony 14 lutego 269 r. z rozkazu cesarza Klaudiusza II Gota i to z jego losem związana jest tradycja walentynek. Są pewne delikatne niejasności w jego hagiografii, ale w skrócie rzecz ma się tak, że przed śmiercią  wysłał list do uzdrowionej przez siebie narzeczonej (!) list podpisany 'Od Twojego Walentego'. Stąd tradycja walentynowych życzeń i upominków. 

Święty Walenty jest oficjalnym patronem zakochanych, szczęśliwych małżeństw i ... epileptyków. Jak tak dobrze pomyśleć, jest w tym wiele zdrowej racji. Ostre stany zakochania mogą przypominać stany epileptyczne. Na szczęście szybko przechodzą, czego nie zawsze da się powiedzieć o epilepsji. 

(Pani B. z Warszawy dedykuję.)

[QZE09::041];[QEP66::044]a;[QNT59::065];[QEQ10::275]8,9,84
w sieci 14.2.2012; nr 2913

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter