Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIII; No 2908

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Hitler - artysta polityki jako sztuki.

Hitler poważnie traktował swoje posłannictwo polityczne, rozumiał swój naród i wiedział jak do niego przemawiać. I ciągle trenował się w tej sztuce. Gdyby słuchał ówczesnych PiaRów, to pewnie miałby zawiesistego wąsa i ubierał pickelhaubę. Wiedział, że do ludu trzeba inaczej, dramatycznie. Nie ważne co, ważne jak..
Zachowały się zdjęcia z jego prób dramatycznych przed wystąpieniami. Oceniał je sam, nie jakiś specjalista od reklamy, a potem stosował poszczególne pozy w odpowiednich momentach. 

Zdjęcia robił mu jego fotograf osobisty Heinrich Hoffmann. To w jego pracowni zatrudniona była Ewa Braun, późniejsza jednonocna pani Eva Hitler (wcale nie taka głupia gąska niemiecka, jak się teraz okazuje..).

A teraz co widzimy? Politycy odstrychnięci jak boyfriendy Barbie. Popatrzeć można, szczególnie jak ma się infantylne spojrzenie na świat, o co bardzo dbają media), ale to nie porywa. W związku z tym resztę robią media...

A trzeba przyznać, że dla Niemiec Hitler to jednak największa postać historyczna. Nic to, że przegrano wojnę. Za nią zapłacili inni, między innymi Polacy, za odbudowę zapłacili Amerykanie, a naród wreszcie zrozumiał, że trzeba budować. I buduje. A ofiary pstrykają się w malignie nonsensu politycznego i socjalnego. 

[QZE09::035];[QEQ10::180]
w sieci 10.2 2012; nr 2908

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter