Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIII; No 2884

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Dla tych, co na morzu..
marynarska książka kucharska

Długie podróże w nieznane strony i teraz nie jest sprawą łatwą. Kilkaset lat temu, szczególnie w czasie wielkich odkryć geograficznych marynarze pokonywać musieli trudności trudne do opisania. Jedną z nich było jedzenie codzienne, związane z tym choroby, a często po prostu wyniszczający głód.
Elizabeth Cook (1741 - 1835), żona wielkiego podróżnika Jamesa Cooka miała wiele okazji do słyszenia o niewiarygodnych cierpieniach 'tych co na morzu', a potem miała wiele lat do przemyślania sprawy w czasie wieloletnich oczekiwań na powrót męża, wreszcie w czasie wieloletniego wdowieństwa. Mąż pani Elżbiety został częściowo zjedzony w r. 1778, przeżyła go o całe 55 lat. Jako angielska gospodyni domowa, córka właścicieli oberży, dobrze znała się na sztuce kucharskiej i swoje rady dla morskich odkrywców zebrała w postaci kucharskich przepisów. 
Z małego zbiorku recept kuchennych dowiadujemy się jak sporządzić smaczne danie z albatrosa, często chwytanego przez marynarzy, jak najlepiej przepędza się robactwo z sucharów, jak 'udusić' psa, kozę czy egzotyczne ryby. 
Interesująco brzmi przepis na zrobienie smacznej potrawki ze szczura. Jak wiadomo szczury były najwierniejszymi towarzyszami morskich wypraw i zawsze potrafiły ukryć się w zakamarkach statku. Zresztą na codzień specjalnie nie przeszkadzały, jeśli wszystko było zabezpieczone. W czasie głodu stanowiły nieraz ostatni ratunek. 
Recepta zaczyna się w sposób klasyczny. 
Najpierw złap szczura, potem opal go nad płomieniem żeby pozbyć się futerka. Usuń końce pazurków, umyj i wypatrosz, wnętrzności tymczasem odłóż osobno. Utłucz w moździerzu aż zmiażdżą się wszystkie kostki, usuń ząbki. Dodaj pół litra wrzącej  wody, wymieszaj, dodaj przyprawy, jeśli masz trochę octu, czarnego pieprz, gałki muszkatołowej. Przemyj dokładnie wnętrzności, poszatkuj dokładnie w słonej wodzie i dodaj do mięsa. Pogotuj z pięć minut, dodaj nieco słonej wody. Duś wszystko pod przykryciem na wolnym ogniu jakąś godzinkę. Dodaj kruszyny starego chleba, jeśli masz, i podawaj do stołu. Większa liczba szczurów uczyni danie jeszcze bardziej smakowite. 
We wspomnieniach starych wilków morskich owych czasów wiele jest opisów polowania na szczury pokładowe. 
Recepta na danie z psa zaczyna się podobnie.
Zabij średniej wielkości psa, opal nad płomieniem, zdejm skórę póki jeszcze ciepła, pokrój w kosteczki około cala, marynuj dwie godziny w słonej wodzie z octem i pieprzem.
Smaż w oleju, dodaj cebuli i owoców jakie masz, i dalej jest o sosie pomidorowym, pieprzu zielonym, przygotowaniu pikantnego sosu. Duś nad węglami aż mięso zmięknie. Do smaku dodaj wątrobę. Podaj z owocami. To już przepis na mniej głodowe okoliczności. 
Właśnie daniu z psa zawdzięcza Cook życie. Podczas podróży koło Wyspy Wielkanocnej  Cook się ciężko rozchorował, Reinhold Forster, towarzysz Cooka polskiego pochodzenia odżałował psa, którego wiózł z Tahiti, poćwiartował i karmił dowódcę psim daniem kilka dni, ratując mu w ten sposób życie. 
Są też ciekawe przepisy na dania z kozy. A podróżnicy tamtych czasów mogli często złapać je na bezludnych wyspach, bo zapobiegliwi podróżnicy czasem specjalnie zostawiali parkę dla rozpłodu. Bywało to zbawieniem dla zabłąkanych marynarzy czy rozbitków, ale na dalsza metę klęską dla wysp. Kozy po kilku pokoleniach zostawiały wyspę wyżartą ze wszystkiego...
Recepty pani Elżbiety są rzeczowe i wiarygodne. Mówił i pisał jej o tym mąż, rad udzielał też Sir Joseph Banks (1743 - 1820), który brał udział w pierwszej wyprawie Cooka (1768 - 1771) i przez długie lata utrzymywał kontakt z panią Elżbieta. 

Wszystkiego można się dowiedzieć z małej książeczki wydanej w Titirangi:
John Dunmore;
Mrs Cook's book of recipes for mariners in distant seas;
Australian National Maritime Museum, Pyrmont, NSW, 
wydawnictwo:
Exisle, Titirangi, 2006 (p94)

 

[QZE09::012];[QRE03::056]
w sieci: 10.1.2012; nr 2884

 

Było już wiele notek o podróżach Cooka, m.in.:
tattoo, Wenus, wyższość białych, rozkoszne Tahitanki, psiogłowcy
rum za dostrzezenie Nowej Zelandii, ptaki, mimika, śmierć kapitana. kara boska.


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter