Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIII; No 2880 
Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

  

.

 

Symbolika religijna w miejscach publicznych.

W związku z kontrowersyjnymi wypowiedziami polityków na temat symboli religijnych w miejscach publicznych warto zapoznać się z opinią Amerykanów na ten temat. Wielowyznaniowe społeczeństwo amerykańskie od bardzo dawne nie przechodziło większych perturbacji społecznych na tle religijnym i może stanowić przykład, przynajmniej pod tym względem. 
Przeprowadzono badania ankietowe na temat akceptacji symboli świątecznych w handlu, miejscach publicznych i budynkach rządowych. 
Ankietowanym zadawano pytania (wynik w procentach}:

Czy drażnią cię symbole religijne w miejscach publicznych?

bardzo nieco  niewiele wcale
22 13 8 56

Czy drażni cię muzyka bożonarodzeniowa w miejscach publicznych?

2 5 6 87
Czy drażni cię komercjalizacja Bożego Narodzenia?
26 26 10 38

Dla większości Amerykanów symbole w miejscach publicznych nie są czymś drażniącym. Przecież kultura amerykańska, jak polska, wyrosła na bazie chrześcijaństwa. Olbrzymia większość akceptuje muzykę bożonarodzeniową w miejscach publicznych (aż 87 %). Ale nie są obojętni na komercjalizację Bożego Narodzenia, które tam zresztą jest szaleństwem. Większość też przekłada 'Merry Christmas' jako życzenia świąteczne nad 'Season's Greeting' czy 'Happy Holidays' (porównyawlne pewnie do 'Dziadka Mroza').
Niezależnie od afiliacji politycznej (Republikanie, Demokraci, Niezależni) nie przeszkadzają im ozdoby bożonarodzeniowe na budynkach rządowych, co także jest amerykańskim szaleństwem. 
To tyle dla uspokojenia zadzierżystości politykierów..

[QZE08::198];[QEQ04::162]
w sieci 5.1.2012; nr 2880

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter