Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2864

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Najbardziej umózgowiony zwierzak.

Od starożytności uważano, że mózg jest miarą inteligencji. Tak też uważał Darwin, i w zasadzie zgadzamy się z takim stanowiskiem. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie bezwzględna masa jest istotna, ale masa względna, w przeliczeniu na masę ciała. I odnosi się to wyłącznie do większych grup osobników, głównie do gatunków, a nie jest miarą osobniczą (największy mózg miał rzekomo pewien turecki idiota). Największym mózgowcem pod względem masy mózgu jest obecnie kaszalot (7,8 kg) i inne wieloryby, słoń dysponuje ponad połową tego (4,8 kg), ale hipopotam tylko 580 g, a koń aż 532 g, choć jest o wiele mniejszy, a nasz kot 30 g, choć koń na pewno jest od niego większy dobrze ponad dwadzieścia razy. Lokata człowieka nie jest zła w tej skali - dysponujemy 1,3 - 1,4 kg masy mózgowej (noworodek aż 350 - 400 g, choć mniejszy jest od doroślaka około 20 razy). 
Tak dochodzimy do masy względnej. Tabelka przedstawia zestawienie (masa mózgu/masa ciała).

małe ptaki 1:12
człowiek 1:40
mysz 1:40
kot 1:100
pies 1:125
żaba 1:172
lew 1:550
słoń 1:560
koń 1:600
rekin 1:2500
hipopotam 1:2800

Nadspodziewanie wysoką pozycję zajmują tu małe ptaszki, a człowiek równa się z myszą. Kot ma się lepiej do psa (choć psy bardziej różnią masą od kotów w zależności ad rasy), a żaba zajmuje lepszą pozycję niż lew i daleko w tyle pozostawia hipopotama. 
Wniosek stąd taki, że każde z wymienionych zwierząt wykonywać musi wszystkie podstawowe czynności biologiczne i zarządzanie ciałem jest tylko stosunkowo nieznaczną częścią tych czynności. Jest to tzw reguła Hallera - im ciało mniejsze, tym mózg stosunkowo większy. U małych mrówek mózg może zajmować nawet 15 procent objętości ciała.
W tym świetle, mimo wszystko, niespodzianką są drobne pająki. Zwierzątka mierzące czasem niewiele ponad i mm mają ciało praktycznie wypełnione mózg
iem.

Badacze panamskiego oddziału Smitsonians Institute stwierdzili, że niektóre skakuny mają mózg stanowiący aż 80 procent ich ciała. Jak widać na fotografii, prawie cały głowotułów pająka zajęty jest mózgiem. Co więcej, mózg jest na tyle wymagający, że wchodzi zatokami aż do odnóży. 

Skakuny muszą mocno główkować, żeby sobie dać radę w życiu. Polują, mając doskonały wzrok, widzą mnie dokładnie, bo mam ich kilka w moim pokoju, czują moje ruchy, a przedewszystkim musza wytropić potencjalną ofiarę. Niektóre też nie rezygnują z zakładania sieci. Kto wie, czy jak tak dalej ewolucja potrwa, nie zaczną tworzyć sztuki i pisać wierszy. Zresztą moze już to robią, tylko my nie mamy żadnego wglądu w te sprawy..

O skakunach było też tu i jest w notce następnej.

[QZE08::185];[QEQ04::080]97,8
w sieci 16.12.2011; nr 2864

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter