Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2858

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

                   

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Współużytkownicy naszego łóżka.

Jedną z najbardziej niepożądanych sytuacji jest niewątpliwie niechciany gość w naszym łóżku. A w łóżku nigdy nie jesteśmy sami, choćbyśmy nie wiem jak tego chcieli. I tak jest przynajmniej od 77 tysiecy lat. 
Archeolodzy badający jaskinię Sibudu w piaskowcowym klifie nad rzeką uThongathi w Południowej Afryce, w prowincji KwaZulu-Natal, mieli możność zapoznać się z trybem życia jej mieszkańców. Rozkopując trzymetrowej grubości dno jaskini natrafili na co najmniej piętnaście warstw złożonych ze śladów życia codziennego nakładających się podczas gdy jaskinia była zamieszkała przez ponad czterdzieści tysięcy lat poczynając od 75.000 p.n.e. Niektóre warstwy stanowiły niewątpliwie posłania mieszkańców jaskini. Składały się z liści, traw i pędów zajmujących powierzchnię od 1 do 3 m2 i służyły za miejsca spoczynku, były czymś w rodzaju łóżek.
Interesujący jest skład gatunkowy posłania. Były to przede wszystkim turzyce (Carex sp.) i sitowie (Scirpus sp.) pospolite nad rzekami wszystkich krajów tropikalnych, ale także w innych rejonach, nawet w Polsce (obie z rodziny ciborowatych). Do dziś kobiety miejscowych plemion zbierają te rośliny i wytwarzają z nich wygodne materace.

Ale znaczną część posłania stanowiły też liście innej rośliny i udało się ją zidentyfikować. Była to roślina z rodziny wawrzynowatych Cryptocarya woodii (zwana też w tłumaczeniu dziką pigwą nadrzeczną - nie wiem czy jest polska nazwa). Do rodziny tej należy cynamon, awokado i wawrzyn.
Liście roślin wawrzynowatych odznaczają się ostrym, często miłym zapachem i do dziś używane są w medycynie ludowej do różnych celów, ale przede wszystkim jako zioła chroniące przed owadami.
Tak więc bez przesady można powiedzieć, że ludziom znane są insektycydy co najmniej od 77 tysięcy lat.
 
Oczywiście owady okupują nie tylko miejsca zamieszkane przez ludzi. Cierpią na nie także np ptaki, i one także wymyśliły sposób na gniazdowych pasożytów w postaci roślinnych insektycydów wplatanych do gniazda, pewno zresztą znacznie dawniej niż ludzie.
Szympanse także budują sobie legowiska i także wbudowują w nie owadobójcze rośliny.
Ale co innego spekulacje, a co innego eksperyment. Postanowiono to sprawdzić doświadczalnie, a wiadomo, gdzie diabeł nie może, tam uczonego/uczoną pośle. 
Fiona Stewart z Uniwersytetu w Cambridge postanowiła to sprawdzić na sobie. Spędziła kilka nocy w gniazdach szympansów, policzyła ślady ukąszeń przez owady i porównała je z liczbą ukąszeń doznanych w czasie spania na ziemi. W gnieździe szympansim nękana była znacznie mniej niż na ziemi. Wniosek jest oczywisty - szympansy także znają się na insektycydach. Źródła nie podają czy podczas gdy Fiona sypiała w szympansim gnieździe spały też tam szympansy.

[QZE08::178];[QEQ04::015]40,1,2
w sieci 11.12.2011; nr 2858

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter