Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2854

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Geoginekologiczne przyczyny trzęsień ziemi.

O przyczynach sprawczych trzęsień ziemi teolodzy i geolodzy rozprawiają od tysiącleci. Posądzano już wszystko, od gwiazd i słońca i wszystkich bogów, do bezkarnych ruchów płyt tektonicznych.
Mitologia wszystkich kultur terenów nawiedzanych przez trzęsienia ziemi pelna jest różnych winowajców. 
Najbliższe prawdy są chyba poglądy Maorysów w tej sprawie. Z trzęsieniami ziemi zapoznawali się od pierwszych chwil wylądowania na wyspie którą nazwali Aotearoa, ale i na wyspach skąd przybyli, trzęsienia ziemi nie były im obce, jak na całym Pacyfiku.

Otóż Maorysi doszli do wniosku, że przyczyny trzęsień ziemi znajdują się brzuchu kobiet kiedy są w błogosławionym stanie, a ściślej w brzuchu Matki Ziemi, która zaszła w ciążę w wyniku baraszkowania z bogiem Ru. Za każdym razem kiedy synek Ru kopał w brzuchu Matki Ziemi, przejawiało się to trzęsieniami.

W naszych czasach, w okresie odmitologizowania losów ludzkości nie ma podstaw sądzić, że dotyczy to tylko Matki Ziemi, która była oczywiście Maoryską. Większość Maorysek zachodzi od czasu do czasu w ciążę i większość maluchów je kopie, mniej lub bardziej delikatnie. 
Najlepszym dowodem na poprawność tej geoginekologicznej hipotezy jest fakt, że trzęsienia ziemi wzmogły się od czasu kiedy przyrost naturalny Maorysów wzrósł po dziesiątkach lat stagnacji. 

Jak widać na załączonej artystycznej interpretacji tego zjawiska (autorstwa Dave'a McKeana), nawet maluch jest tatuowany. Wydaje się, że ta tradycja nie jest obecnie kultywowana. Natomiast tatuaż kobiety jest nieco mylący. Kobiety tatuowały się, i tatuują czasem i teraz na twarzy, ale tylko od dolnej wargi w dół. Reszta twarzy zarezerwowana jest dla mężczyzn, co widać na maluchu.  

[QZE08::174];[QRE03::042]p211
w sieci: 2.12.2011; nr 2854

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter