Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2848

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

                 

            

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Jak pieprzyć demonstrantów.

Rządy całego świata dysponują coraz sprawniejszymi metodami panowania nad tłumem. Oczywiście najlepszą metodą jest prasa i telewizja. Kiedy jednak to nie pomaga, trzeba uciekać się do innych środków. W skrajnym przypadku są to karabiny maszynowe lub zwykła broń ręczna. Jest to jednak metoda kosztowna (wywożenie rannych i zabitych) i politycznie ryzykowna. Trzeba więc opracowywać coraz to nowe techniki.
Od pewnego czasu coraz częściej mówi się o 'pieprzeniu tłumów' (widać to było podczas walk o krzyż). Ta metoda, oprócz oczywistych powiązań z ulicznym znaczeniem tego słowa, ma podstawy w ... kulinarii. 

Wbrew pozorom, sprej pieprzowy nie ma nic wspólnego z pieprzem. Zasadniczy składnik to kapsaicyna - alkaloid występujący w różnych gatunkach papryk (typowy gatunek Capsicum annuum z rodziny psiankowatych, jak ziemiak i wiele trujących roślin, pochodzi a Ameryki Południowej i Środkowej, ale opanowała kuchnie wszystkich krajów świata). Ponieważ poszczególne odmiany hodowlanej papryki różnią się bardzo pod względem ostrości, amerykański chemik Wilbur Scoville (1865 - 1942) opracował sposób porównywania ostrości papryk i ustanowił tzw skalę Scoville'a (w skrócie jednostki SHU).

Metoda jest prosta, choć jak na wymogi chemii współczesnej niezbyt precyzyjna. Kapsaicynę z badanego materiału ekstrahuje się etanolem i ekstrakt rozcieńcza się wodą tak długo, aż zespół testowy przestaje wykrywać smakiem ślad kapsaicyny. Kłopotliwa to metoda, w zespole musi być pięciu smakoszy i uśrednione wyniki uważa się za miarę pieprzności w skali Scoville'a. Czystą chemicznie kapsaicynę trzeba rozcieńczać aż 15 milionów razy by smak nie był wyczuwalny (mniej więcej mała łyżeczka w 15 metrach sześciennych wody). Obecnie znane są metody obiektywnej oceny ostrości środków spożywczych w oparciu o ciśnieniową chromatografię cieczową (HPLC), (a ostatnio, jak wszędzie, znalazły zastosowanie nanorurki!). Oto kilka przykładów ostrości papryk:

odmiana

ostrość w skali Scoville'a

Himalayan ghost pepper

2.000.000 - 5.300.000

Bhut Jolokia, Naga viper, Trinidad scorpion

855.000 - 1.463.700

Red savina habanero

350.000 - 850.000

Habanero chilli, Rocoto

100.000 - 350.000

Cayenne pepper, Tabasco (popularna w NZ)

30.000 - 50.000

Tabasco sauce

3.500 - 8.000

Pimento, Banana pepper

100 - 900

  ale

 
czysta kapsaicyna

15.000.000

sprej policyjny, sprej handlowy (USA) ok.

5.000.000

Sama kapsaicyna jest bebarwna, nie rozpuszcza się w wodzie. Przed aplikacją musi być należycie przygotowana by wydobywać się z odpowiednią energią z pojemnika osobistego czy z policyjnej maszynerii. Rozpuszcza się ją w alkoholu,  dodaje nieco nośnika do doprowadzenia pieprzności do odpowiedniego poziomu. Ciśnienie w zbiorniku czy kanistrze podnosi się przez wtłoczenie azotu, dwutlenku węgla lub chlorowcowanych węglowodorów (freonu, chterochloroetylenu, itp). Same nośniki mogą być szkodliwe dla zdrowia.

Na czym polega działanie kapsaicyny. 
Kapsaicyna po zetknięciu się ze skórą natychmiast wiąże się białkami membran neuronów czujników bólu i temperatury, które pobudzone wysyłają sygnały bólu i gorąca do mózgu. Powtarzanie bodźca zmniejsza wrażliwość czujników nie zmieniając szkodliwego działania preparatu. A działanie to jest wielorakie. Przede wszystkim kapsaicyna jest potężnym czynnikiem powodującym stany zapalne. Podnosi wszelkie uczulenia alergiczne, uszkadza oczy, membrany, drogi oskrzelowe, wyściółkę żołądka, w zasadzie wszystko do czego się przyczepi. Są to urazy przejściowe, ale w przypadku rogówki oka mogą być trwałe. W przypadku inhalacji, a trudno tego uniknąć poszkodowanemu, powoduje opuchnięcie przewodów oddechowych i blokady. Szczególnie to groźne dla astmatyków i osób z wadami oddechowymi. Może także wywoływać skutki prowadzące do zaburzeń neurologicznych i umysłowych, zaburzeń pracy serca (arytmia) i oddechowych, wreszcie, jeśli przekroczony zostanie próg tolerancji danej osoby, spowodować nagłą śmierć (opisywany przypadek w polskiej prasie). W Stanach Zjednoczonych od początku stosowaniu pieprzowych sprejów zanotowano kilkadziesiąt skutków śmiertelnych.  

Co robić, jak znajdziemy się w sytuacji jak niżej (scena z Krakowskiego Przedmieścia, Polska, 2011).

Kapsaicynę należy natychmiast usunąć z powierzchni skóry. Nie da się to zrobić myciem czystą wodą, bo woda nie rozpuszcza trucizny, tylko ja rozprowadza. Może pomóc dobre mydło lub szampon, ale najlepiej miejsca potraktowane zmyć olejem roślinnym, olejem parafinowym, wazeliną, kremem tłustym (pewnie też masłem - dopisek RA). Potraktowane ubrania natychmiast zmienić i umieścić w szczelnym worku, aby nie narażać się na wtórną ekspozycję. Skutki kapsaicyny połkniętej mogą być złagodzone zimnym mlekiem lub zimnym roztworem cukru (10%). Na kapsaicynę pobraną z powietrzem mogą tylko pomóc środki przeciwastmatyczne. 
No i należy wyciągnąć odpowiednie wnioski polityczne.

Jako ciekawostkę można dodać, że jeśli ma się kontakt z papryką od dzieciństwa, wrażliwość na kapsaicynę radykalnie spada. Niejaka Anandita Dutta Tamuly ze stanu Assam (Indie), która zapewne kapsaicynę poznała przed urodzeniem i piła z mlekiem matki (tak, tak, ludziki w stanie embrionalnym raczą się tym wszystkim ci i mamusie, jeśli to jest drobnocząteczkowe), zjadła 60 strączków bhut jolokia przez dwie minuty i wtarła sobie 12 strączków do oczu bez żadnych sjutków ubocznych. Wniosek z tego taki - na demonstracje trzeba zabierać oseski, niech się ćwiczą w akceptacji rzeczywistości..., potem będzie im łatwiej w życiu.

[QZE-8::169];[QEQ03::171]7,8,181;[QHB09::124];[QCP01::007];[QEP93::262];[QEP69::050];CUR2493
w sieci 22.11.2011; nr 2848

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter