Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2826

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Fotografia uzyskana radem.

Wilhelm Roentgen, fizyk pracujący w Würzburgu zajmował się wyładowaniami elektrycznymi w próżni. W pewnym momencie odwołano go na małe co-nieco. Nie wyłączył aparatury, a w pobliżu leżała płyta fotograficzna w kasecie, a na niej książka. Po jakimś czasie załadował kasetę do aparatu skrzynkowego i zrobił kilka zdjęć poza domem. Ku jego zdumieniu na kliszy pojawił się zarys klucza bez dania racji. Wkrótce sprawa się wyjaśniła. W książce leżącej na płycie wetknięty był klucz. Tak, zupełnie przypadkowo, w r. 1896 Roentgen wykrył promienie X, które w Polsce nazywamy promieniowaniem rentgenowskim. Prawie natychmiast zajęto się oglądaniem kośćca, powstała histeria strachu eleganckich pan z towarzystwa, że przy pomocy tajemniczych promieni, o zgrozo, będzie można je przez ściany oglądać np w łazience. Na wszelki wypadek nie rozbierały się w czasie mycia. 
Tajemnicze promienie wzbudziły zainteresowanie uczonych na całym świecie. Wkrótce nasz ziomal Ernest Rutherford (urodził się w nowozelandzkiej wiosce w r. 1871), rozszczepił jak w pryzmacie, przy pomocy pola elektrycznego i magnetycznego, promieniowanie i nazwał jeden pęczek alfa, drugi beta w r. w r. 1899. (To Rutherford jest autorem obserwacji, wypisz wymaluj, pasującej do naszej rzeczywistości: „Wystarczy dobrze pracować do szóstej, a resztę czasu należy myśleć. Mało warci są ci, co za dużo pracują, a za mało myślą ”.)
We Francji podobne badania prowadził Antoine Henri Becquerel. I trójka, Becquerel, Piotr Curie i Maria Skłodowska-Curie otrzymali nagrodę Nobla w r. 1903 za badania nad promieniowaniem radioaktywnym soli uranu.
I to zdjęcie opublikowane w książce z r. 1910 o wielkich odkryciach naukowych pobudziło wyobraźnię całego świata. Widzimy tu portmonetkę z monetą prześwietloną promieniowaniem soli radu. Pewnie zrobione ok. 1905. 
Autor książki Elmer Ellsworth Burns, nie wspominając małżonków Curie, pisze pełen entuzjazmu:
"Wkrótce po odkryciu promieni X odkryto, że światło bardzo podobne do promieni X, wysyłane jest przez pewne minerały. Jednym z najciekawszych i najlepiej poznanych jest radium. Radium wydziela światło coś jak promienie X, które przechodzą przez miedź i inne metale. Robi też wiele innych dziwnych rzeczy. Wydziela też ciepło jak i światło, do tego stopnia, że jest zawsze cieplejsze o około pięć stopni od otaczającego powietrza. I utrzymuje to wydzielanie ciepła do tego stopnia, że funt radium może stopić funt lodu co godzinę. I prawdopodobnie może to robić przez przynajmniej tysiąc lat. Jeśli to ciepło można by zastosować do napędu maszyny, sto funtów radium mogłoby zasilać maszynę o mocy jednego konia mechanicznego bez przerwy przez wiele setek lat. Moc Niagary mogłaby być zastąpiona radium, jeśli by wymyślono maszynę, która mogłaby być zastosowana do tego.
Wielki wynalazca przyszłości być może będzie mógł wykorzystać ciepło radium albo jakaś inną siłę dotychczas nieznaną. Widzieliśmy jak dzięki trudom wielu lat i pracy wielu ludzi powstawały wielkie wynalazki naszego wieku. Być może jesteśmy świadkami wielkiego wynalazku w momencie jego powstawania."
Tyle zapowiedzi ery atomowej. Wtedy rad był tylko minerałem czy solą. O czystym, metalicznym radzie autor nie mógł jeszcze wiedzieć. Maria Skłodowska-Curie otrzymała go właśnie w roku 1910 i w rok potem otrzymała drugą nagrodę Nobla. Tak właśnie było. To nie Maria Curie-Sklodowska otrzymała nagrodę Nobla, ale Marie Sklodowska Curie. Tak opiewa dyplom nagrody Nobla wystawiony w r. 1911. (Dyplom obejrzeć można tu)

Z krótką historią wielkich odkryć można zapoznać się tu:
http://www.gutenberg.org/files/37609/37609-h/37609-h.htm
The Story of Great Inventions
by
Elmer Ellsworth Burns; 1910, by Harper & Brothers
(397 kb + 3.9 Mb illustr)

[QZE08::151];[QCB40::010]ill119;[QCP01::007]
w sieci 23.10.2011; nr 2826

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter