Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2789
Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

a

 

 

.

 

 

 

Jedno zdumienie dziennie..

.
 

Polonika handlowe w Kiwilandii.

 

 

 

 

 

 

 

 



  
  

Żeby nie było wątpliwości, że to produkt polski, jest solenne zapewnienie, że jest to śledź koszerny!

Właściwie to ich nie ma. Czasem Polacy kupują coś oferowane przez polskiego rzeźnika działającego kilkaset kilometrów od Auckland a przywożącego swoje wytwory na zamówieni. Kupuje się wtedy wsiedzibie Stowarzyszenia Polaków. W Auckland była kiedyś polska restauracja, ale splajtowała. 
Szwendając się po supermarkecie (jest ich wiele i zawsze są olbrzymie, choć wybór artykułów np spożywczych jest mniejszy niż w europejskich miasteczkach prowincjonalnych) zauważyłem polskie śledzie w słoiku. Żeby nie było wątpliwości, że to polskie, nazywają się 'Bismarck', produkowane są w Polsce, a sprowadzane do Australii z Niemiec. Do Nowej Zelandii przychodzą z Australii!

BISMARCK
Marinated Bismarck Hering
Clupea herengus 50 % 
MADE IN POLAND
Kosher certified
Imorted by F. Mayer Imports Pty. Inc.
Mascot N.S.W.
energetiv value 741 kJ per 100 g

Ale bym mocno przesadził mówiąc, że polskich akcentów brak. Penetrując jakiś sklep w winami i wódkami nagle poczułem coś swojskiego na półce. W pierwszej chwili nie mogłem się połapać, aż nagle zrozumiałem, i poczułem się jak wśród warszawskich żulików. 

 

 

 

'Huia' To znak firmowy dosyć dobrego trunku, ale z polską mową to zbieżność przypadkowa. Winu nadano nazwę ślicznego ptaka nowozelandzkiego  (Heteralocha acutirostris; Maori huia), który występował tylko na Wyspie Północnej. Niestety, wyginął jakieś sto lat temu. Teraz są tylko okazy muzealne, nieco też piór w kolekcjach etnograficznych. Ale poczuć można się  swojsko...

[QZE08::107];wik
w sieci 11.9.2011; nr 2789

.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter