Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2777

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Drzewa mające tylko ojca.

Tak to już jest, że dzieci mają rodziców, że rodzice mają dzieci i w wyniku genetycznej kotłowaniny potomek obdarzony jest tysiącami genów, bez żadnego ładu i składu, ale po połowie od każdego rodzica. Jest też rozmnażanie bezpłciowe, u roślin dosyć częste, u niższych zwierząt też, ale u kręgowców bardzo rzadkie. Wtedy potomstwo nie powstaje w wyniku genetycznej kotłowaniny, ale po prostu potomek jest jak rodzic i tyle. 
Ostatnio coraz częściej mówi się, że kobiety 'zrobią to same', mężczyźni okażą się zbyteczni w procesie rozrodu. Inżynieria genetyczna to umożliwia, no to czemu kobiety miałyby z tego nie skorzystać? Tym bardziej, że macica wkrótce też będzie niepotrzebna, wystarczy probówka i wibrator..
Jakby na przekór tym tendencjom poszedł cyprys saharyjski (Cupressus dupreziana z rodz. cyprysowatych, gromada nagonasienne). Jest to roślina drzewiasta, bardzo rzadka, znajduje się na liścier najbardziej zagrożonych gatunków. Obecnie znanych jest zaledwie 233 drzew dziko rosnących na Saharze w południowo-wschodniej Algierii. Szczególną cechą tej rośliny jest to, że jej nasiona nie posiadają matki, choć powstają w żeńskich organach rozrodczych. Mamy tu do czynienia z tzw androgenezą.  
Kilka lat temu uczeni zajmujący się roślinami pustynnymi zauważyli, posługując się analizą DNA, że nasiona i rośliny potomne genetycznie nie mają nic wspólnego z materiałem genetycznym szyszki żeńskiej w której powstają, a cyprys ten jest rośliną rozdzielnopłciową. Szczegółowe badania cytologiczne wykazały, że komórki plemników tej rośliny, w przeciwieństwie do wszystkich innych plemników (zwierzęcych i roślinnych) posiadają podwójny komplet chromosomów. Wnikając do zalążka unieruchamiają w jakiś sposób aparat genetyczny zalążka, dzielą się same wytwarzając nasiona diploidalne, ale bez składnika żeńskiego. Paradoksalność sytuacji polega na tym, że strona żeńska jest tylko nośnikiem i karmicielem powstającego zarodka. Występuje to najwyraźniej genetyczne pasożytowanie jednej płci na drugiej, jakby podrzucanie zarodka do wykarmienia komu innemu. Przypomina to nieco podrzucanie potomstwa u kukułek, ale tam robią to matki wybierając innych opiekunów, a proces płciowy jest uczciwy, bez żadnych kantów.
Co ciekawe, przy zapyleniu krzyżowym, kiedy pyłek C. dupreziana przenieść na szyszki żeńskie cyprysa innego gatunku, zapylenie często bywa skuteczne, ale też rozwój nasion ma charakter podrzutka genetycznego, a plemniki dysponują jakąś zdolnością hamowania rozwoju zalążka. Potomstwo krzyżówki ma cechy wyłącznie ojcowskie. 
Szczególna właściwość tej rośliny związana jest być może z niezwykłymi warunkami na Saharze, gdzie drzewa są rzadkością, czasem jedno drzewko oddalone jest od innego o 200 km! 
W szerokim znaczeniu mamy tu do czynienia z apomiksją, wytwarzaniem potomstwa bez genetycznego udziału obu płci. Apomiksją jest też rozmnażanie wegetatywne, bez udziału aparatu rozrodczego organizmu macierzystego. Wtedy oczywiście organizmy potomne są genetyczną kopią rośliny, z której pochodzą, jeśli nie liczyć przypadkowych mutacji. 
A mówiąc o apomiksji warto wspomnieć, że niektóre gatunki apomiktyczne wymagają zapylenia, ale bez faktycznego udziału materiału genetycznego z plemnika. Dosłownie, 'panie robią to same', a pyłek i zapylenie potrzebne im tylko do pobudzenia procesu wytwarzania nasion. Przypomina to niektóre jaszczurki rozmnażające się bezpłciowo, ale wymagają kontaktu płciowego, choćby z własną płcią. Niezwykły to przykład genetycznych konsekwencji lezbianizmu. Przyszłość pokaże czy da się to zrobić dla Homo sapiens...

Obecnie gatunek ten ginie, nie ma szans przetrwania, choć jest bardzo długowieczny. Znane są osobniki liczące sobie 2000 lat. Do wyniszczenia dopomógł też fakt, że drewno cyprysa używane było przez miejscowych na opał i na różne wyroby. Badaczom udało się zebrać odrzwia z miejscowych domostw liczące sobie wiele setek lat. Na tej podstawie stworzono dokładne tabele dendrochronologiczne mówiące o warunkach klimatycznych panujących na Saharze przez ostatnich kilka tysięcy lat (dendrochronologia to mierzenie przyrostów rocznych drzew na podstawie grubości poszczególnych słojów drewna, o czym kiedyś osobno, nieco jest tu). 

 
Cypr saharyjski, (C. dupreziana) (góry Tassili n'Ajjer)

[QZE08::087];[QEQ00::221],222,323;[QRE02::387]p28-32
No: 2777; w sieci:23.8.2011

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter