Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2764

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Ostatni eksperyment Lavoisiera.

Antoine-Laurent de Lavoisier (w czasie Rewolucji Francuskiej tylko Antoine Lavoisier; 1743 - 1794) był niewątpliwie największym francuskim uczonym XVIII wieku. Uważany jest za założyciela współczesnej chemii obalając teorię flogistonu z którą od lat uczeni nie mogli sobie poradzić. Wniósł olbrzymi wkład w rozwój biologii wyjaśniając podstawy oddychania zrównując oddychanie ze spalaniem. Badania prowadził we własnym laboratorium dzięki swoim możliwościom finansowym. Przez całe życie bezustannie był czynny naukowo, w czym pomagała mu żona.  Zajmował liczne wysokie, dochodowe stanowiska we Francji - był między innymi Głównym Kontrolerem Podatków. W związku z tym miał licznych wrogów. W czasie Rewolucji Francuskiej zarzucano mu wymuszanie podatków i oszustwa związane z handlem tytoniem będącym monopolem rządu. 
Głównym oskarżycielem był Jaen-Paul Marat, zwolennik bezwzględnego krwawego terroru, którego zresztą sam padł ofiarą. Jego nienawiść do Lavoisiera mają podkład urażonej ambicji. Uczony skrytykował swego czasu nonsensowny traktat Marata o jego wynalazku. Ten to zapamiętał. Po krótkim procesie Lavoisier został skazany na zgilotynowanie. W czasie procesu obrońca wnosił o ułaskawienie na podstawie jego dorobku naukowego. Sąd orzekł "Republika nie potrzebuje ani uczonych ani chemików, sprawiedliwości musi się stać zadość" I wedle innej wersji "Rewolucja nie potrzebuje geniuszy", albo "Rewolucja nie potrzebuje ludzi nauki"..  

Na poniższej ilustracji widać go (w czerwonym fraku) wiezionego na miejsce straceń wraz z innymi skazańcami. Było to ósmego maja 1794. Tłum dokoła to wcale nie wiwaty na cześć uczonego. To prawdziwie krwiożercza tłuszcza rewolucyjna. 

I pod gilotyną Lavoisiere przeprowadził swój ostatni eksperyment w życiu. Polecił asystentowi, by ten był blisko gilotyny i kosza do którego wrzucano głowy skazańców i zanotował jak długo odcięta głowa wykazuje oznaki życia. Asystent zanotował piętnaście mrugnięć oczu..

Wielki matematyk Joseph Louis Lagrange skwitował wykonanie wyroku: "Zajęło im tylko moment by odciąć mu głowę, ale Francja może nie być w stanie doczekać się drugiej takiej głowy przez następne stulecie". 

(Trzeba zaznaczyć, że informacja o mrugnięciach głowy Lavoisera nie pojawia się w żadnej oficjalnej biografii. Biorą jednak pod uwagę psychikę badaczy, rzecz wydaje się bardzo prawdopodobna.)

[QZE08::079];[QNK28::126]p301;[QEQ00::152];[QCP01::007];[RIO05-051]
w sieci: 1.8.2011; nr 2764

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter