|
Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2752 |
![]() |
|
Światowy radar internetowy. Żonusia
wyjechała służbowo na parę dni, a my chcemy wiedzieć
dokładnie kiedy jej samolot w drodze powrotnej pojawi
się na lotnisku by na czas spławić koleżankę z
pracy, która chwilowo się u nas zatrzymała? Albo, wysłaliśmy
teściową zagranicę i chcemy się upewnić, że tam
dotarła? Nic prostszego. Ściągamy odpowiedni program
komputerowy i wszystko staje się jasne. umożliwiający śledzenie na bieżąco lotów wszystkich maszyn będących akurat w powietrzu prawie na całym świecie. W zależności od dnia tygodnia i czasu lista lotów wymienia kilkaset do 1900 maszyn. Liczba ta jest mniejsza od faktycznej liczby fruwających akurat maszyn na cały świecie, ponieważ niektóre regiony, takie jak Afryka centralna, duże regiony Azji i Ameryki, a także centralnej Australii nie są jeszcze objęte tym flightradarem. Już pierwszy rzut oka po wywołaniu programu jest szokujący. Pojawia się mapa wybranego regionu upstrzona samolotami jak muchami. 'Muchy' te co kilkanaście sekund zmieniają swoje położenie zgodnie z planami lotów. Tak wygląda środkowa Europa.
W zależności
od wybranej opcji możemy samoloty widzieć na tle mapy
geograficznej, uproszczonej mapy komunikacyjnej lub
widoku satelitarnego z różnym przybliżeniem. Nazwy
mijanych miejscowości pojawiają się w alfabecie łacińskim,
ale tam gdzie trzeba, są podane po chińsku, japońsku,
rosyjsku czy arabsku wraz z transliteracją łacińską.
Znając oznaczenie lotu możemy poszukać z listy akurat
interesujący nas samolot i natychmiast pojawia się jego położenie
na tle mapy.
Co kilkanaście sekund, w zależności od wybranego zbliżenia,
zmienia się się jego lokalizacja pozostawiając ślad
trasy.
Potem przeleciał nad Chełmnem, koło Rypina, Ciechanowa (znane mi okolice)
zahaczył lewym skrzydłem o Izabelin,
zbliżył
się od wschodu do Warszawy i znikł z ekranu. Znalazł
się poza zasięgiem systemu Googla. [QZE08::070],[QEP95::185]276 |