Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2746

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zarechotanie dziennie...

 

.

Rozmowy podsłuchane.

Rozmawiają dwie rozwódki:
- Z kim dzisiaj sypiasz?
- Z pilotem.
- LOT-u?
- Nie, TV....

W przedziale kolejowym jedzie mama z synkiem i jakiś facet.
- Proszę pana czy ma pan żonę? - pyta synek faceta.
- Nie, nie mam.
- A ma pan samochód?
- Mam.
- A dużo pan zarabia?
- Sporo.
- Mamo, o co go jeszcze miałem zapytać?..

Stoi Jaś przed klasą i zastanawia się:
- Gdzie tu sens, gdzie tu logika?!
Podchodzi dyrektor i pyta się:
- Co się stało, Jasiu?
- No bo wie pan: puściłem bąka w klasie i belfer mnie wyrzucił, a oni dalej siedzą w tym smrodzie…

- Sąsiedzie wasz pies wpadł do mojej zagrody i zjadł kurę!
- Dziękuje, że mi pan powiedział. Dziś nie dam mu już jeść!

Syn pyta ojca:
- Czy to prawda, że w niektórych krajach Afryki mężczyzna nie zna swojej żony do momentu, aż się z nią ożeni?
- To się dzieje w każdym kraju, synu...

Facet spotyka kolegę policjanta na ulicy.
- Cześć co robisz?
- Niosę piwo dla komendanta.
- A po co ci te drzwi?
- Kazał przynieść coś do otwierania

Jasio wbiega do apteki. Tu jak zwykle duża kolejka.
Jasio staje na końcu i zaczyna mruczeć
-A ona tam leży i czeka...
Powtarza to coraz głośniej, aż ludzie się zirytowali i przepuścili go.
Jasio przepycha się do okienka i prosi o paczkę prezerwatyw

W Sklepie z komputerami sprzedawca zachwala klientowi swój najnowszy towar:
- Ten komputer wykona za pana połowę pracy!
- W takim razie biorę dwa.

Leży para w łóżku. Ona, marzycielsko:
 - Pomyśl, kochanie - kiedyś się pobierzemy...
On, powoli zaciągając się papierosem.
- Myślisz, że ktoś nas zechce?

- Co to jest miłość?
- Miłość to jest światło życia.
- A co to jest małżeństwo?
- Rachunek za to światło.

Ojciec obserwuje córkę, która wraca z randki.
- Masz oczko na prawej pończoszce.
- Wiem.
- Gdy wychodziłaś miałaś na lewej.

- Jasiu, jaka jest twoja wymarzona szkoła - pyta pani.
- Zamknięta, proszę pani!

Pewnego wieczora facet jedzie autem, patrzy stoi kobieta koło drogi zatrzymuje się i mówi: - Podwieźć cię?
- Nie po dwieście, dziś po pięćdziesiąt.

Żona mówi do męża:
- Po co ty mieszasz tą herbatę? Przecież nawet nie posłodziłeś.
- Cicho kochanie, niech sąsiedzi myślą, że stać nas na luksusy.

Dumny ojciec do synka:
 - Bocian przyniósł ci siostrzyczkę, chcesz ją zobaczyć?
- Później - pokaż mi najpierw bociana.

zapodał Klimek
[QZE08::069];[QEP95::272]
w sieci 17.7.2011

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter