Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2741

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Astronomia stosowana Inków.

Przesilenia dnia z nocą, zarówno najdłuższa noc  jak i najkrótsza celebrowane było i jest przez wszystkie ludy świata. Najczęściej chodzi o siły magiczne i mistyczne z tym związane, a rzadko tylko obyczaje te miały znaczenie praktyczne. Wymienić tu można celtycki obyczaj pozbywania się przestępców przez palenie kukły Winkermana. Zapewne też i nasza Marzanna w dawnych czasach spełniała jakąś praktyczną role zagubioną w niepamięci. 
Praktyczne znaczenie miało celebrowanie najkrótszego dnia przez Inków w Andach. Od tysięcy lat 21 czerwca Inkowie zbierali się na szczytach najbliższych gór na swoim terenie, czekali całą mroźną noc na ostatnie chwile przed wschodem słońca by zaobserwować pojawiające się na wschodzie Plejady. Inkowie zamieszkują na południowej półkuli, więc ich zimowe przesilenie przypada w czerwcu.
Gwiazdozbiór Plejad składa się z szeregu gwiazd o różnej jasności w zależności od pewnych szczególnych warunków. Zmienna jest też liczba widocznych światełek na niebie. Obserwacje te miały zasadnicze znaczenie dla ich rolnictwa. 
Od niepamiętnych czasów zasadniczym pożywieniem Indian andyjskich były ziemniaki. To od nich rozeszły się na cały świat i bez ziemniaków na stole i w przemyśle trudno sobie teraz wyobrazić nasze życie. Do dziś Peru jest źródłem odmian ziemniaków o bardzo różnorodnych cechach. Stanowi jakby zasobnik genetycznej różnorodności tej rosliny. 
A co ma uprawa ziemniaków wspólnego z obserwacją Plejad? I tu przechodzimy do związku między obserwacją astronomiczną a klimatologią. 
Jak wiadomo klimatem tropikalnych regionów Pacyfiku rządzi El Niño. Z niezupełnie jeszcze jasnych powodów co kilka lat tak układają się warunki termiczne pacyficznych regionów, że opady deszczu są rzadsze w danym roku i nieregularne. Pociąga to za sobą zły rok, rok El Niño. Nikt nie potrafi przewidzieć naprzód złego roku, poza Inkami. Na pozór nic nie zapowiada zbliżającego się kłopotu, ale bardzo wysoko zbierają się masy powietrza mniej przejrzystego, jakby bardzo rozrzedzone chmury których wcale nie widać. Jednak światło Plejad pojawiających się nad horyzontem, przebijające się przez grube warstwy powietrza zapowiadającego El Niño tracą na jasności, pojawia się ich też mniej widocznych gołym okiem. Stąd, obserwując Plejady wczesnym rankiem wnioskowano o zbliżającym się złym roku. Mniejsza jaskrawość gwiazd i mniejsza ich liczba zapowiadała konieczność dostosowania terminu sadzenia ziemniaków, zasadniczego ich pożywienia. W latach dobrych, normalnych ziemniaki sadzi się wcześnie, ale w latach El Niño lepiej jest sadzić ziemniaki później. Wczesne wysadzanie ziemniaków może doprowadzić do ich zupełnej utraty, późniejsze zapewnia zbiór, choć mniejszy, ale jednak. Tę zapowiedź można odczytać z gwiazd na pięć miesięcy przed terminem sadzenia. Przez setki lat gromadzono informacje o związku między jasnością Plejad a plonowaniem ziemniaków i przekazywano je z pokolenia na pokolenia drogą pamięciową. Inkowie nie znali pisma. 


Miejscowy kronikarz siedemnastowieczny Felipe Guaman Poma de Ayala (1535 - 1616?), tłumacz języka keczua dla Hiszpanów, pozostawił rękopis napisany w 1615 r. (1189 stron!) 'El primer neuva coronica y buen gobierno' dla króla Filipa III. Rozczarowany był bardzo hiszpańską okupacją i bronił prawa Indian do ich ojczyzny. Zadbano oczywiście by rękopis do króla nie dotarł. A nuż by zrobiono czystkę wśród notabli? 
W pięknym rękopisie zawarł wiele ilustracji z życia swojego plemienia. 
Tu widzimy sadzenie ziemniaków grudniu. Mężczyzna przy pomocy narzędzia zwanego chakitaqlla, czymś w rodzaju piki z trzymadłem i oparciem dla stopy przygotowuje otwory w ziemi do ktorych kobieta wkłada ziemniaki. Stojąca za druga kobieta zagrzebuje sadzeniaki. Inkowie nie orali ziemi a chakitaqlla stosowano jeszcze do bardzo niedawna na niedostępnych poletkach ziemniaczanych. 
Przepiękny rękopis Poma de Ayala udostępniła w sieci Duńska Biblioteka Królewska (w hiszoańskim oryginale). Zapoznać się z nim można pod adresem:
http://www.kb.dk/permalink/2006/poma/info/en/frontpage.htm

W tle tunika Tupa Inca
[QNK27::129];[QNK05::049];[QNT02::020];[QEP95::180][QCB37::040]
w sieci 28.6.2011, 27.6.2011; nr 2741

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter