Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2730
Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

 

 

Jedno zdumienie dziennie..

 

.

Prawda bajki Ezopa potwierdzona.

Bajki Ezopa uczą i bawią młodych i starych wszystkich nacji od dwóch i pół tysiąca lat. Kilka lat temu wykazano, że gawrony potrafią posłużyć się takim samym sposobem w zdobywaniu niedostępnego pokarmu, jak to opisał Ezop, Etiopczyk, a może Grek żyjący w latach 620 - 560 B.C.

Po lewej widzimy jak sobie kruk radził ze zdobyciem wody wedle starej ilustracji do bajek Ezopa (1919). Złakniony kruk znalazł dzban z wodą, ale nie mógł się napić bo woda była na dznie a gardziel dzbana za wąska. Mądry kruk obejrzał się za kamykami, wrzucał je stopniowo do dzbana aż poziom wody znalazł się w zasięgu dzioba. 
Po prawej widzimy głodnego gawrona któremu eksperymentatorzy (2009) podali smakowitą larwę pływającą na powierzchni wody, jednak zbyt nisko, żeby ją wyłowić. Zadanie było podobne i rozwiązanie analogiczne. Gawron, po namyśle, wybierał podłożone w klatce kamyczki, wrzucał je do naczynia, aż głabnął larwę. Oczywiście naczynie było unieruchomione i wywrócić się nie dało.     
Daniel Hanus z Instytutu Biologii Ewolucyjnej w Lipsku postanowił sprawdzić jak z takim samym problemem opisanym przez Ezopa poradzą sobie szympansy i inni przedstawiciele naczelnych. 
Zadanie zmodyfikowano w ten sposób, że szympansom oferowano orzeszki ziemne pływające w naczyniu z wodą, ale niski poziom wody uniemożliwiał ich pochwycenie. W tym samym pomieszczeniu znajdował się dozownik z wodą. 
Z pośród 43 szympansów z rezerwatu Ngamba Island w Kenii 14 znalazło sposób. Pobierali wodę z dozownika i wypluwali do naczynia. Czynność trzeba było powtarzać wiele razy. Siedmiu z nich wykazało na tyle wytrwałości, że zdobyli nagrodę. We wszystkich wypadkach zachowanie było podobne.  Najpierw szympansy stawały przed naczyniem z orzeszkiem, kombinowały, próbowały wyłowić ręką. Jak to się nie udawało, po kontemplacji, szły do dozownika z wodą. Zdumienie wzbudził jeden z nich, taki szympansi einsteinek - po prostu nasikał do naczynia i nagrodę miał w ręku. Na pomysł taki na pewno by nie wpadła szympansica. Można to uważać za przykład niewielu korzyści wynikających z bycia mężczyzną. Testowane podobnie goryle nie zdały egzaminu. 
Postanowiono też sprawdzić w podobnym teście innych przedstawicieli naczelnych. Wybrano dzieci cztero-, sześcio- i ośmioletnie, w grupach po 24 w każdej grupie. Zadanie ułatwiono, orzeszek też pływał w wodzie, ale zamiast dozownika dzieci miały dostęp do konewki z wodą. Pewnie żeby nie pluły, bo na to rodzice przecież nie pozwalali od wczesnego dziecinstwa. Nawet dorośli oceniali zadanie jako bardzo trudne. Jednak dwoje z grupy najmłodszych rozwiązało problem, dziesięcioro z grupy sześciolatków dało sobie radę, i aż czternaścioro (58%) z grupy ośmiolatków rozwiązało problem. Einsteina w tych grupach jednak nie było. Nikt, zamiast latać z konewką, nie nasikał do naczynia.
Szkoda, że nie mówi się o płci szympansów ani płci i przynależności rasowej dzieci. Pewnie ze strachu przed feministkami i antyrasistami...
Wnioski nasuwają się same. Ezop, niezależnie kim był i czy istniał, był doskonałym obserwatorem lub zbieraczem informacji, dzieci wcale nie są takie głupie za jakie są czasem uważane, no i że nawet wśród szympansów bywają einsteinki..

I jeszcze pewien wniosek praktyczny. Nie opłaca się zbytnio błyskać intelektem, bo właśnie inteligentny sarkazm zgubił Ezopa. Rzekomo przez to podpadł grubym rybom w Delfach i ci kazali go 'załatwić'. Ale to wszystko tylko przypuszczenia.

[QZE08::056];[QEP94::285];[QEP95::009];[QEP72::047]
sieci 12.6.2011; Nr 2730

 

.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter