Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2709

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Rekord matczynego poświęcenia.

Rekordy matczynego poświęcenia biją niewątpliwie pajęczyce z rodzaju Stegodyphus
W zasadzie składają one jaja raz w życiu i pilnują kokonów przyczepionych do ich pajęczyny. Potem opiekują się małymi które pozostają w pajęczynie, karmiąc je wyplutym ze swojego pyszczka pokarmem. Po jakimś miesiącu tej opieki matka odwraca się brzuchem do góry, pociechy włażą na nią, wstrzyjuą jej do brzucha truciznę wraz s kompletem enzymów trawiennych i raczą się upłynnionymi wnętrznościami mamy. Fachowcy nazywają to matrifagią - matkożerstwem. Kiedy ją już wypiją do cna, pająki karmią się tylko płynnym pokarmem, natychmiast zabierają się za siebie - popadają w szał kanibalizmu (bratożerstwo? bliźniakożerstwo? a może fratrifagia? - ale nie ma takiego słowa). Kiedy pozostaną tylko najsilniejsi z pokolenia, rozchodzą się każdy w swoja stronę. Z natury rzeczy więc pajęczyca jest matką jednego pokolenia samych silnych, dla wzmocnienia swoich sił nie gardzi też konsumpcją partnera. 
Zdarza się jednak, że kokon ze złożonymi jajami ginie, np ukradziony przez mrówki. Wtedy pajęczyna gotowa jest do przyjęcia następnego partnera i złożenia następnych jaj. Znają tę słabość samce spragnione seksu i odcinają kokony od pajęczyny robiąc sobie w ten sposób szansę ojcostwa. Ten zabieg to typowe dzieciobójstwo. Znane zresztą też u ssaków i ludzi. 
Wygląda na to, że matrifagia jest skrajną formą matczynnego poświęcenia dla dobra potomstwa przy maksymalnej ekonomice gospodarowania pożywieniem. 

[QZE08::046];[QEP94::081]a,b
w sieci: 16.5.2011; nr 2709

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter