Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2688

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco



Jedno zdumienie dziennie...

 

 
.

Badania przyrodnicze w Czarnobylu.

Przez ostatnie ćwierć wieku wiele zmieniło się dokoła elektrowni w Czarnobylu. Nadspodziewanie szybko skutki głupiego 'eksperymentu' wykorzystała przyroda. Praktycznie wyludniony teren ze zdemolowanymi domostwami i wrakami urządzeń technicznych i środków transportu zasiedlone zostały miejscowymi zwierzętami i zarosły chwastami,  młodym lasem z odpowiednim poszyciem. Cały teren stał się olbrzymim polem doświadczalnym gdzie prowadzi się badania , których żaden uniwersytet czy instytut naukowy nie byłby w stanie stworzyć na życzenie naukowców. I tak Czarnobyl stał się obiektem badań dla dziesiątków badaczy z całego świata nie obawiających się podniesionego promieniowania jonizującego. Szczególnie modne stały się zespoły naukowe - tandemy, trójkąty, czworokąty, złożone z instytucji najrózniejszych krajów i kolorów. Stał się też przedmiotem rywalizacji o 'granty', co ma swoje dobre, ale także bardzo złe strony. Wyniki niektórych badań ogłaszane są zbyt wcześnie, nagłaśniane w prasie codziennej zbyt mocno i niefachowo, a nawet zdarzają się wnioski naciągane, co utrudnia jasne zorientowanie się w sytuacji. Oczywiście najważniejszym przedmiotem badań są środowiskowe, genetyczne skutki wzmożonej radioaktywności. Ale dokonano też ciekawych obserwacji z zakresu zoologii ogólnej. Oto parę przykładów.
Niedawno cały świat obiegła wiadomość, że ptaki zamieszkujące zamknięte okolice elektrowni jądrowej mają mniejsze mózgi. Wprawdzie tylko o 5 procent, co nie przeszkodziło spekulować na różne sposoby, co będzie z mózgami jako takimi, itd., zapominając, że kobiety Homo sapiens mają też mniejsze mózgi od samców, i doskonale sobie z tym radzą w zarządzaniu owymi samcami. Okazało się jednak, że badania obarczone były zasadniczymi błędami metodologicznymi i wnioski są niewiele warte..  
Ciekawe obserwacje przyniosły badania nad płciowością pewnych skąposzczetów wodnych. Zwierzęta te, należące do typu pierścienic (należy też tu znana dżdżownica) są obojnakami, ale mogą rozmnażać się także bezpłciowo. Okazuje się, że  na terenach ze wzmożonym napromieniowaniem częściej wolą rozmnażać się płciowo, przy tym zachodzi zapłodnienie krzyżowe. Potwierdza to znakomicie rolę przypisywaną płciowości w zwiększaniu różnorodności biologicznej i ewentualnej reperacji uszkodzeń genetycznych wynikających z napromieniowania. 
Bardzo często opisuje się występowanie niezwykłych mutacji roślin i zwierząt, co przypisywać można mutagennemu działania promieniowania. Znów jednak trudno tu o uogólnienia. W nowo zasiedlanych środowiskach, niezależnie od promieniowania, mutanty mają lepszy start w porównaniu do środowiska o ustalonej równowadze ekologicznej. Dopiero w następnych pokoleniach następuje eliminacja 'nieudaczników'. Podobny proces może i tu mieć miejsce. 
Zaskakujące wyniki otrzymano też badając gniazdowanie ptaków na terenie Czarnobyla. Podano, że sikorki i muchołówki wybierają na miejsca gniazdowania tereny o zmniejszonej radioaktywności. Nie wiadomo jakim zmysłem kierują się w wyborze. Nie znamy żadnego mechanizmu, którym dysponowałyby organizmy żywe w do wykrywania natężenia promieniowania jonizującego. Jedyną reakcją są niewyczuwalne na bieżąco mutacje genetyczne, a w skrajnych przypadkach śmierć. Gdyby badania się potwierdziły, miałoby to wielkie znaczenie dla zrozumienia reaktywności organizmów żywych. Niestety przedstawione wyniki badań są mało przekonujące i obarczone poważnymi błędami metodycznymi.
Jednym słowem, zamknięty teren okolic elektrowni jądrowej stał się poligonem doświadczalnym dla ekologów, genetyków, systematyków i fizjologów zwierząt i roślin. Jak z każdego nieszczęścia, z wojen, epidemii, katastrof ekologicznych czy przemysłowych, staramy się wyciągnąć ważne pożyteczne wnioski. Najciekawszym jednak wnioskiem ogólnym jest nadspodziewana zdolność szybkiej regeneracji równowagi ekologiczej środowiska. Przebadania wszystkich czynników z tym związanych może mieć znaczenie dla przyszłości. 

[QZE08::033];[QEP91::271];[QNT77::121];[QEP93::181];[QEP49::163]
w sieci: 9.4.2011; nr 2688

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter