Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2681

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Jak to jest z tymi skutkami napromieniowania.  

"Trzeba tu postawić pytanie, czy ludzkość odniesie korzyści, czy też wiedza ta będzie szkodliwa. Rad może być bardzo niebezpieczny w rękach przestępców. Odkrycie Alfreda Nobla jest czymś charakterystycznym; potężne środki wybuchowe mogą pomóc człowiekowi w dokonaniu wspaniałych osiągnięć. Są także środkami strasznych zniszczeń w rękach wielkich przestępców prowadzących ludzi do wojny.."

Piotr Curie
adres wygłoszony z okazji nagrody Nobla 6.6.1905

Doznaliśmy i doznajemy wiele korzyści z zastosowania energii jądrowej, i wiele przyniosła ona szkód. Natomiast coraz częściej zmuszeni jesteśmy do zastanowienia się, co robić by szkody zmniejszyć. 

Pierwszy znany zapis o używaniu uranu pochodzi z roku 79. Rzymscy rzemieślnicy wytwarzali żółto zabarwione szkło, widać to w mozaikach pod Neapolem. A o szkodliwych skutkach działania rud uranu wiedziano już w XV wieku. Górnicy zatrudnieni w kopalniach uranu w Sudetach chorowali na dziwną chorobę znaną tylko tam, nazywaną wtedy 'chorobą górską'. Zanotowano to w Joachimsthal (obecnie Jachymov), kopalni dostarczającej przez wiele lat rudę uranu dla radzieckiego przemysłu zbrojeniowego. To stąd pochodził uranit z którego otrzymano rad. Kopalnia działała do 1964 r., górnikami byli więźniowie dużego obozu, gdzie średni czas życia wynosił 42 lata. 

Bezpośrednio po odkryciu promieniotwórczości zapanowała pewnego rodzaju euforia radowa i radonowa. Promieniotwórczość była dobra na wszystko. Masowo zalecano kąpiele radowe (także w Joachimsthal), sprzedawano też zdrowotny napój radowy o podwyższonej radioaktywności. W roku 1912 opatentowano w USA 'radiowy revigorator'. Było to urządzenie przesycające wodę radonem. Instrukcja zalecała wypełniać naczynie wodą z kranu, nasycać radonem z urządzenia i zaspakajać pragnienie wedle potrzeby rano i wieczorem. Zalecano sześć szklanek revigoratora dziennie. W tym samym roku zanotowano pierwszy wypadek śmiertelny. Zmarł pacjent któremu wstrzyknięto rad (226Ra) jako lek przeciw artretyzmowi. Komiczne nam się teraz wydają reklamy pasty do zębów i środków na przeczyszczenie z radioaktywnym torem (Th), pewnie zresztą skutecznych! Zalecanie radioaktywnych źródeł dla celów terapeutycznych trwało w USA aż do 1938 r., kiedy to wprowadzono zakaz ich prowadzenia. Były też w handlu radowe majtki energizujące. 
Szczególnie tragiczne były losy kobiet zatrudnionych przy malowaniu świecących cyfr na cyferblatach zegarków. Chorowały masowo na anemię, Maria Curie-Skłodowska polecała im jako środek leczniczy surową wątrobę cielęcą. 'Jakże byłabym szczęśliwa, gdybym mogła im pomóc', mawiała.   
Maria Curie Skłodowska zmarła w 1934 r. na leukemię wywołaną napromieniowaniem, a jej notatki, z książką kucharską włącznie, trzeba trzymać w ołowianych sejfach i oglądać z zabezpieczeniem potrzebnym do manipulowania groźnym materiałem radioaktywnym. 

Teraz wiemy już dobrze, że napromieniowanie, czy to zewnętrzne, czy wewnętrzne, jest szkodliwe, a nawet śmiertelne. Zabrnęliśmy jednak już za daleko. Zrezygnować z korzystania z energii jądrowej w najróżniejszych postaciach już nie można. Tylko trzeba zrobić co możliwe, żeby koszty odniesionych korzyści były najmniejsze. 


W poprzedniej notce podałem dozy napromieniowanie otrzymywane w wyniku różnych działań jednostkowych. Z punktu widzenia medycznego ważniejsze jest zakumulowane roczne napromieniowanie. Oto kilka danych:    (*)

żródło  doza mSv/rok
mieszkanie w pobliżu elektrowni jądrowej 0,0001-0,01
mieszkanie w pobliżu elektrowni węglowej 0,0003
spanie obok innego człowieka 8 godzin dziennie (!) a) 0,02
promieniowanie kosmiczne na poziomie morza 0,24
promieniowanie z podłoża 0,28
wewnętrzne promieniowanie ludzkiego ciała 0,40
mieszkanie w Kapitolu (źródłem prom. jest granit) b) 0,85
załoga, przeloty na trasie z Nowego Jorku do Tokio 9
radon z powietrza 2
palenie papierosów - półtorej paczki dziennie c) 13 - 60
średni limit dla pracowników zakładów atomowych 20
podniesiony limit dla zatrudnionychw Fukushima w czasie awarii 250
a) warto to przemyśleć!
b) warto zastanpwić się przed kandydowaniem
c) dyma papierosowy absorbuje radioaktywne jony z 
    z powietrza
Napromieniowanie mieszkańców różnych krajów omówione zostało poprzednio.
 

Przedstawione dane powyżej oraz na poprzedniej stronie warto zestawić z objawami jednodniowego napromieniowania o różnym nasileniu:  (*)

doza w mSv objawy
0 - 250 objawów brak
250 - 1000 niektórzy poczują młości i stratę apetytu, następuje uszkodzenie szpiku, gruczołów limfatycznych, śledziony
1000 - 3000 mdłości, utrata apetytu, podatność na infekcje, dalsze uszkodzenie organów jak wyżej, uzdrowienie prawdopodobne, ale niepewne
3000 - 6000 mocne uczucie mdłości, utrata apetytu, krwawienie wewnętrzne, infekcje, biegunka, złuszczanie skóry, sterylnośc, śmierć w przypadku nie leczenia
6000 - 10000 symptomy jak wyżej, upośledzenie systemu nerwowego, przewidywana smierć
ponad 10000 niezdolność do jakiegokolwiek działania, śmierć

Jest się nad czym zastanawiać.

Piękne graficzne zestawienie całego zakresu możliwych napromieniowań opracował Randall Munroe, operator reaktora badawczego Reed College, Portland, Oregon, USA.
Oglądać i skopiować można z adresu:,
http://xkcd.com/radiation/

*) Dane pochodzące z różnych źródeł są bardzo rozbieżne, dlatego wyniki te można uważać tylko za przybliżone


poprzednie notki dotyczące radioaktywności:
o dozach napromieniowania; tam też odsyłacze do całej serii na ten temat;
radioaktywna szminka i zegarki;
radiolecznicze majtki;
radioaktywne zęby;
notatki Marii Curie-Skłodowskiej.

[QZE08::032];[QEP93::032]27,76;[QNK21::010];[QNK25::021];[QNK06-028];
w sieci 26.3.2011; Nr 2681

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter