Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2657

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.

Otyłość - przykład Nauru.

W ogólnym obrazie światowej otyłości niespodziankę stanowią maleńkie państewka na Pacyfiku, a szczególnie Nauru. Liczy zaledwie ok. 13.000 mieszkańców, jest jednym z najbiedniejszych krajów, a równocześnie bije rekordy otyłości (i zachorowalności na cukrzycę). 
A wszystko zaczęło się od niebywałego dobrobytu opartego na guano, czyli na ptasim łajnie. Kiedy w r. 1968 Nauru uzyskało niepodległość, wszystkie dochody płynące z kopalnictwa fosfatów przejęło państwo. Kraj pławił się w dolarach. Wszyscy mieli wszystko za darmo, leczenie we wszystkich szpitalach świata, naukę gdzie chcieli, młodożeńcy dostawali mieszkania za darmo, nie było podatków ani żadnych opłat za usługi socjalne. Dochód wynosił 31.000$ na miesiąc na osobę, co na owe czasy biło rekordy światowe. Kupowano samochody, czasem kilka na rodzinę, choć w kraju było coś ze 20 km szosy. Na zakupy tygodniowe latano na Florydę czy do Kalifornii. Importowano wszystko, żywność, sprzęt domowy, nawet wodę z Australii. Rozpasanie było niewiarygodne. Nie trzeba było pracować, fosfaty wydobywali importowani najemnicy z Kiribati i Vanuatu, inżynierowie przysyłani byli z USA czy Australii przez firmy kupujące fosfaty. Rząd zatrudniał 95 procent osób, ale do urzędów, a tam praca polegała na piciu piwa i objeżdżaniu wysepki samochodami... Zaledwie jedna trzecia dzieci uczęszczała do szkoły średniej. Kiedy zdano sobie sprawę, że zasoby mineralne mogą się skończyć, zainwestowane olbrzymie sumy w różne ciemne interesy zagraniczne, które wkrótce w wyniku oszustw i korupcji upadły. Kiedy zasoby mineralne się wykończyły, kopalnie także upadły pozostawiając 90% wyspy w stanie kompletnego nieużytku i mnóstwo technicznego szmelcu, którego nie opłacało się wywozić. Bieda zajrzała w oczy. Nerwowo starano się łatać niedobory. Drastycznie ograniczono wszelkie świadczenia, upadło szpitalnictwo, kopalnie i domy obsługi zarosły chaszczami. Zaczęły się rozruchy społeczne, oczywiście bez skutku, bo państwo zbankrutowało. W latach sześćdziesiątych szesnaście razy zmieniał się prezydent kraju. 
Zaczęto szukać innych źródeł dochodu. Jednym były licencje na połów ryb w wodach terytorialnych, czerpano zyski ze sprzedaży paszportów, stworzono bankowy raj dla cudzoziemców. Rosjanie natychmiast otworzyli olbrzymią pralnię. Zaczęło się pranie pieniędzy na niebywałą skalę. Sama mafia rosyjska wyprała w ten sposób 70 miliardów dolarów! Aż wreszcie wkurzyły się banki światowe. Wywarto nacisk, rząd musiał zamknąć bankowy raj. Pomyślano o stworzeniu obozów przejściowych dla nielegalnych imigrantów do Australii. Doszło jednak do tego, że dochód narodowy w 2004 wynosił zaledwie milion dolarów, a zagraniczna pomoc, głównie z Australii, ale też z Nowej Zelandii i Tajwanu była i jest rzędu 20 milionów rocznie. Skończyło się na tym, że obecnie 90 procent siły roboczej to bezrobotni, 90 procent kraju to obraz księżycowy. 
Ale nie tylko na tym. Najgorsze to to, że 94 procent mieszkańców ma nadwagę - rekord światowy, i 40 procent choruje na cukrzycę II typu - też rekord światowy, przy równoczesnym upadku lecznictwa. Przewidywany czas życia dla mężczyzn spadł do 49 lat, dla kobiet do 55. 
I tak wszystko by się zgadzało - bogactwo, nieróbstwo, brak ruchu, obżarstwo (ulubionym obiadem dziennym jest pieczony kurczak popijany wiadrem koka-koli lub mlecznym koktajlem, no i chipsy), beznadziejność, zachorowalność. Oto logiczny łańcuszek przyczyn i skutków. 
Wszystko by się zgadzało, gdyby nie przerażający fakt. Oto wskaźniki dotyczące innych krajów Pacyfiku:

miejsce na liście krajów z nadwagą

Kraj

osoby z nadwagą 
1 Nauru 94,0 %
2 Federacja Mikronezji 91,1 %
3 Wyspy Cooka 90,9 %
4 Tonga 90,8 %
5 Niue 81,7 %
6 Samoa 80,4 %
7 Palau 78,4 %
10 Kiribati 73,6 %

Siedem miejsc w pierwszej dziesiątce zajmują kraje Polinezji. Ale w przeciwieństwie do Nauru, nigdy nie cierpiały na dobrobyt. Wprost przeciwnie. Zajmują i zajmowały wysokie miejsca na liście krajów najbiedniejszych. Częściowym wytłumaczeniem są tradycje kulturowe. Na wszystkich wyspach Pacyfiku otyłość, jak swego czasu w Europie i w Polsce, była symbolem mocy i dobrobytu. Ale na to było stać na Pacyfiku plemiennych wodzów, jak w Europie arystokrację i bogaczy. Inni pracowali, otyłości wyspiarzy nie notują pierwsi podróżnicy europejscy. A teraz to sprawa powszechna i tendencja jednoznaczna, choć we wielu krajach pracować trzeba. 
Może jest jeszcze coś innego w tym szaleńczym trendzie? (p. notka następna)


scena z Nauru

Obecnie w Nauru idą starania by uruchomić eksploatację tzw drugich fosfatów - warstw trudniejszych do wydobycia no i mniej opłacalnych. Mówi się też o rekultywacji księżycowych krajobrazów po wyrobiskach. Ale to sprawa kosztowna i odległa. Jeśli spełnią się zapowiedzi mówiące o zmianie poziomu mórz, cała uprawna część wyspy zniknie pod wodą. 

Dla przypomnienia mapka Pacyfiku:

O Nauru patrz też: 
Wyspa Miła
z mapką; 
tragedia
z obrazem księżycowym; 
alchemia fosfatów
z herbem; 
taniec z rybą
i flaga.

[QZE08::008][QEP91::259]60;[RIO83-042];[QEP58::006];[QNT98::076];[RIO83-042]
w sieci 11.2.2011; Nr 2657

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter