Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XII; No 2628

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Uczmy się chińskiego.

Uczmy się chińskiego. Pilnie. Nie koniecznie poszczególnych języków mówionych czy dialektów, których jest wiele i to bardzo różniących się od siebie (najważniejsze to manadaryn, cantonese, Wu, Min i szereg dialektów). Ale uczmy się języka pisanego, tych robaczków, które powodują zawrót głowy i dzieci muszą się ich dłużej uczyć niż znaków łacińskich czy cyrylicy. Jest to pismo zrozumiałe dla wszystkich czytających znaki chińskie, niezależnie od używanego języka mówionego. Coś w rodzaju międzychińskiego Esperanta. 
Przyczyną zachęty jest nie tylko, że Azjaci wkrótce opanują świat wobec braku urodzeń białych (jakoś nikt nie zabiera się do roboty!), ale także to, że już za pięć lat pisany język chiński będzie najważniejszym językiem internetowym.
W tej chwili Internet w 27,3 % jest anglojęzyczny. Ale tuż za nim już lokuje się chiński z 22,6%, następny jest hiszpański (7,8 %), japoński (5,0%), portugalski (4,2 % - oczywiście głównie w Ameryce Łacińskiej). Językiem rosyjskim posługuje się zaledwie 3,0 % stron internetowych, mniej niż arabskim (3,3 %). Ciekawe, że japoński stanowi aż 5,0 %), więcej niż niemiecki (3,8 %) czy francuski (3,0 %). Pozostałych kilkaset języków zajmuje łącznie 17,8 %). (p. diagram)

Popatrzmy jak przedstawia się liczebność użytkowników się pod względem językowym. Ponad pół miliarda osób na świecie korzysta ze stron anglojęzycznych. Głównie mieszczą się tu Amerykanie i Anglicy, i wszystkie kraje byłego Imperium. Ale tuż za nimi plasują się Chińczycy wszelkich maści zbliżający się do pół miliarda, potem Hiszpanie i hiszpańscy latynosi, potem Japończycy. (p. kolumna 3 zał. tablicy). 
Kolumna 4 przedstawia dostępność internetu w zależności od używanego języka. Tu królują Niemcy i Japończyzy, dla których Internet prawie zastępuje świat realny. Chinczyzy wypadają tu średnio, biorąc jednak pod uwagę olbrzymie liczebne rezerwy Chińczyków, sądzi się, że za 50 lat chiński będzie panującym językiem internetowym.

Jednym słowem, uczmy się chińskiego..

[QZE07::185];[QEP90::237]
w sieci 12.1.2011; Nr 2628

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter