Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XI; No 2619

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Kopernika 'O obrotach ciał niebieskich'.

Kilka lat temu ukazała się interesująca książka dotycząca polskich spraw, a ściślej mówiąc, pewnego rodzaju raport z pogoni za losami dzieła Mikołaja Kopernika, które to dzieło zrewolucjonizowało nasz pogląd na świat. Chodzi o 'Nicolai Copernici Torinensis de Revolutionibus Orbium Coelestium', po naszemu po prostu 'O obrotach ciał niebieskich'. 
Autor Owen Gingerich zainteresował się Polską, kiedy wraz z 32 kowbojami pilnował koni w transporcie do Polski w roku 1946. Był to dar UNRA dla polskiego rolnictwa zniszczonego wojną. Potem studiował, otrzymał doktorat z astrofizyki, ale miał wyraźny pociąg do historii astronomii. Prawie dwadzieścia lat potem uczestniczył w kongresie astronomów, gdzie spotkał Jerzego Dobrzyckiego o podobnych zainteresowaniach. Powiedział mu o swoich kontaktach z Polską, i od słowa do słowa, został zaproszony na kongres poświęcony uczczeniu pięćsetnej rocznicy urodzin Kopernika zorganizowany w 1973 r. Potem zaintrygowało go stwierdzenie Arthura Koestlera, że książki Kopernika nikt nie czytał. Zajął się tą sprawą, postanowił sprawdzić prawdziwość tego stwierdzenia. I tak stał się najlepszym znawcą dzieł Kopernika, zaczął też prawdziwie detektywistyczne poszukiwania wszystkich istniejących kopii pierwszego wydania 'De Revoltionibus Orbium Coelestium'. Zinwentaryzował wszystko dokładnie, podróżując po całym świecie wiele oryginalnych egzemplarzy dokładnie obejrzał starając się odpowiedzieć na pytanie, jak to było z poczytnością klasycznego dzieła. Stał się też ekspertem dla antykwariuszy, którzy szukali jego rad w wątpliwych kwestiach. Znalazł 128 egzemplarzy pierwszego wydania (Norymberga 1543). Inwentaryzował wszystkie egzemplarze drugiego wydania (Bazylea 1566). We większości odszukał wiele ręcznych adnotacji i komentarzy będących dowodem starannego studiowania dzieła przez współczesnych Kopernikowi intelektualistów (Johannes Kepler, Tycho Brahe, Giordano Bruno, i in.). W swoich detektywistycznych wędrówkach miał wiele dziwnych przygód i spostrzezeń, które opisuje w książce. 
Stosunkowo wiele egzemplarzy znajduje się we Francji, Niemczech, wiele w USA, znacznie mniej w Polsce (13), ale są także w takich krajach jak Japonia (6), Filipiny (1). Jeden egzemplarz drugiego wydania znajduje się w Australii (chyba to jedyna kopia na półkuli południowej), jeden w Chinach, wiele w Polsce (28).
Obecnie w rękach prywatnych jest zaledwie kilkanaście egzemplarzy tych wydań. Dlatego każde pojawienie się dzieła na aukcjach jest dokładnie badane prze FBI i inne policje, także polskie, czy przypadkiem nie sprzedaje się egzemplarzy kradzionych. Na aukcjach cena 'De Revoltionibus' jest rzędu miliona dolarów. 

w czerwcu 2010 polska prasa podała:

"Ten niemal galaktyczny biały kruk przebywający do 1998 roku w krakowskiej Polskiej Akademii Umiejętności, został zamówiony przez złodzieja do czytania. Przestępca wyciął środek z obwoluty i odłożył ją na miejsce. Wartościowa treść wypłynęła z czytelni wraz ze złodziejem. Sprawców kradzieży nie udało się ustalić do dnia dzisiejszego. Nie wiadomo również w jakich sferach „obraca się” przełomowe dzieło toruńskiego duchownego…

-----------
Książka 'The book nobody read; Chasing the Revolutions of Nicolaus Copernicus' została wydana w Nowym Jorku przez Walker @ Company w r. 2004 (306 str.). Zaopatrzona jest w doskonały indeks, zawiera wiele ilustracji czarno białych i kilkanaście dobrych ilustracji barwnych). 

[QZE07::164];[QRE02::309];[QEP80::291];ART32020Fp087
w sieci 31.12.2010; Nr 2619

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter