Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XI; No 2578

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Oparzenia słoneczne wielorybów.

Mogłoby się wydawać, że zwierzętom wodnym, takim jak wieloryby czy delfiny oparzenia słoneczne nie grożą. A jednak tak nie jest, szczególnie po latach beztroskiego używania chlorofluorowych pochodnych węglowodorów niszczących ochronną warstwę ozonową ziemi. Od pewnego czasu obserwowano, że liczba wielorybów z dużymi ranami (10 cm) i ubytkami skóry wzrasta. Uszkodzenia te występują na częściach ciała zwierząt wystawianych ponad wodę. Zwierzęta lądowe mają mechanizmy obronne w postaci owłosienia czy łusek, instynktownie też chowają się w cień przy nadmiernym nasłonecznieniu. Możliwości i adaptacji takich nie mają gołe zwierzęta wodne wypływające z konieczności na powierzchnie morza dla pobrania powietrza. Także życie towarzyskie i karmienie młodych odbywa się blisko powierzchni. Przy klarownej wodzie oznacza to znaczne napromieniowanie ultrafioletem. 
'Ozonożercze' związki CFC używano beztrosko w lodówkach i urządzeniach klimatyzacyjnych na szeroką skalę aż do r. 1987, kiedy zakazano ich używania. Nie oznaczało to wcale natychmiastowego ich wycofania z obrotu. Przez ten czas warstwa ozonowa spadła do 70% w sezonie najgorszym, ale regeneracja warstwy ozonowej, nawet po skutecznym zakazie CFC potrwa 40-50 lat. Dla ludzi skutki nadmiernego narażenia na UV są fatalne. W Australii na przestrzeni lat 1993 - 2003 zachorowalność na raka skóry u kobiet wzrosła o 6,8%, u mężczyzn aż o 18,7%. 
Podjęto badania różnych gatunków wielorybów i delfinów w akwenach australijskich i meksykańskich. Próbki komórek skóry pobierano wystrzeliwanymi nierdzewnymi strzałkami, jakby mikroharpunami, w próbach rejestrowano skutki oparzenia słonecznego. Prawie we wszystkich próbkach stwierdzono obecność 'komórek oparzelinowych' z uszkodzonym DNA, ale nawet w głębiej położonych komórkach DNA także bywało uszkodzone. Jak można było się spodziewać gatunki czarnoskóre miały mniej uszkodzeń, ale nie były od uszkodzeń wolne. Czarna skóra, jak i u ludzi, chroni przed nadmiarem UV, ale widocznie już nie wystarcza. Nie wystarcza też aktywność enzymów reperujących DNA (reperaz), których aktywności nie da się usprawnić w szybkim tempie przy długowieczności waleni. 
Uczeni nie widzą sposobu jak pomóc wielorybom. Maści przeciw opalaniu im się dostarczy, a na powrót warstwy ozonowej do poziomu z r. 1950 trzeba będzie czekać do r. 2080!
Jedyną częściową pomocą może być zmniejszenie innych czynników stresowych, jak zawartości zanieczyszczeń w wodzie morskiej i zmniejszenia hałasu wywoływanego przez statki. Hałas bardzo denerwuje wieloryby, trudno im się dziwić. Żaglowce nie były denerwujące, ale do żaglowców świat nie wróci.. 
Łatwo mieć pomysły, niestety, praktycznie niemożliwe do zrealizowania.

[QZE07::157];[QEP84::203]a
w sieci 14.11.2010; Nr 2578

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter