Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XI; No 2572

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Wędrówki sieciowe bibliomana...

 

.

Masakra Katyńska
(praca magisterska, Western Illinois University, 1993

W sieci internetowej udostępniono interesującą publikację na temat bardzo obchodzący nas wszystkich. Jest to praca magisterska obroniona przez Amerykanina, o ile można wnioskować, bez polskich korzeni, której promotorem i recenzentami byli Amerykanie. Przedstawia bardzo wysoki poziom jak na pracę magisterską, stanowi więc porządne opracowanie przestawionego problemu na poziomie monografii naukowej. 
Można zapoznać się z nią i sprowadzić w formacie txt spod tego adresu. (377 kb)

THE KATYN MASSACRE:
AN ASSESSMENT OF ITS SIGNIFICANCE AS
A PUBLIC AND HISTORICAL ISSUE
IN THE UNITED STATES AND GREAT BRITAIN, 1940-1993
A Thesis
Presented to the
Department of History
Western Illinois University
In Partial Fulfillment
of the Requirements for the Degree
Master of Arts
by
Louis Robert Coatney
December 1993

MASAKRA KATYŃSKA: 
JEJ ZNACZENIE JAKO KWESTII PUBLICZNEJ I HISTORYCZNEJ 
W STANACH ZJEDNOCZONYCH 
I WIELKIEJ BRYTANII, 1940 - 1993.

Praca magisterska
Wydział Historii
Western Illinois University

obronił
Louis Robert Coatney
grudzień 1993

(ok. 200 str, kilkaset cytowanych źródeł)
(tekst w formacie txt nie zawiera map)

Autor nie zajmuje się szczegółami samej masakry katyńskiej wychodząc z założenia, że rzecz została opisana i jest w USA znana. W pięciu częściach przedstawia kolejno Katyń na tle wydarzeń wojennych, sprawa katyńska jako zagadnienie publiczne i polityczne na Zachodzie, historyczne i naukowe prezentacje sprawy katyńskiej, wreszcie jej polityczne implikacje. 
Autor wykazuje, że zbrodnia katyńska to nie był tylko sposób ukarania i  ujarzmiania narodu polskiego, ale też jako nie słowny, ale doskonale zrozumiany przekaz skierowany do ewentualnych, powojennych działaczy antykomunistycznych, nie tylko w Polsce, mówiący wyraźnie jak ponury ich czeka los za walkę z sowieckim imperium. 
Jest to także ponury dowód, jak wielka  jest słabość moralna i jak daleko posunięta impotencja polityki Zachodu w postępowaniu z reżimem totalitarnym posługującym się ludobójstwem jako narzędziem politycznym. 
Zaznacza także, że celem pracy nie jest potępienie narodu rosyjskiego (czy innych narodów sowieckiego imperium, ani też nawoływanie do karania żyjących jeszcze przestępców. Wymienia tu cierpienia narodów ZSRR w okowach NKVD, kolejne czystki i holokaust. Ważniejsze jest zrozumienie zbrodni dokonanych przez sprawców. 
Podkreśla też, że wielu znanych polityków i naukowców nie mogło lub nie chciało przedstawiać publicznie znaczenia zbrodni katyńskiej nawet w latach 1960 - 1970.
Nie zapomniał też o kunktatorskiej postawie  Czerwonego Krzyża w podejmowaniu badań zbrodni w czasie wojny. Churchill wprost zapewnił ambasadora Majskiego: "Ostro sprzeciwimy się wszelkim 'badaniom' przez Międzynarodowy Czerwony Krzyż czy jakikolwiek inny organ na terytorium pod władzą niemiecką. Takie badania byłyby oszustwem i wnioski wyciągnięte byłyby wynikiem terroru". Wspomina tez o współpracy NKVD z SS polegającej na wymianie doświadczeń dotyczących metod eksterminacji i terroru (spotkania w Zakopanem). 
Podaje szereg szczegółów dotyczących matactw sowieckich chętnie zapominanych przez prominentów zachodnich. 
Kriwozercew, robotnik z Katynia, który pierwszy zwrócił uwagę Niemców na masowe groby a potem uciekł przed powracającą Armią Czerwoną i dostał się do Armii Andersa we Włoszech. Wkrótce ale znaleziono go powieszonego w obozie dla uchodźców w Anconie. Przypomina także, jak to Wanda Wasilewska ze Związku Patriotów Polskich 29 lipca 1944 nawoływała Polaków do powstania, wciągając w ten sposób AK w pułapkę nastawioną przez Stalina. 
Matactwa w jakich uczestniczyli politycy zachodni dobrze ilustruje pewien fakt z czasów Nixona. W r. 1974 Nixon, ratując swoją pozycję polityczną, wizytował Breżniewa w Mińsku. Zaprowadzono go także pod pomnik ofiar stalinizmu, ale w Chatyniu, małej wsi pełniącej swego rodzaju dekorum polityczne. O Katyniu Nixon nie wspomniał, choć trudno przypuszczać by Amerykanie nie poznali się na sztuczce.  
Osobna część poświęcona jest stopom zakłamania w kręgach historyków i naukowców zachodnich. Wiele tu ciekawych szczegółów. 
Podsumowując trzeba wysoko ocenić pracę magisterską Coatneya. Rzecz szczególnie cenna teraz, pomagająca sobie uświadomić, że na lojalność sojuszników nie ma co liczyć, jeśli w rachubę wchodzą interesy możnych tego świata. Zawsze była i jest w mocy wypowiedź, powtarzna i w Polsce,  w rodzaju "bo może to być źle przyjęte przez Rosjan". 

Warto zauważyć, że zainteresowania sprawami polskimi wzbudził w nim nauczyciel Richard Wartman, który uczył w gimnazjum w Rock Island języka rosyjskiego, choć jego wujek i kuzyn zginęli w Katyniu. 

[QZE07::149];[QCB29::049]
w sieci 7.11.2010; Nr 2572

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter