Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XI; No 2571

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

 

 

 

 

 

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Ruch Dobrowolnego Zakończenia Rasy Ludzkiej.
(Voluntary Human Extinction Movement - VHEM)

Nie ma chyba nikogo na świecie, kto by nie martwił się zagrożeniem środowiska naturalnego. Nieodwracalnie giną zwierzęta, rośliny, najatrakcyjniejsze miejsca przekształcają się w koszmar, a jak tak dalej pójdzie, będziemy żyć w kanionach metropolii otoczeni terrorystami, zwierzęta będą do oglądania w ZOO czy w akwariach, a spotkanie żaby w naturze będzie przeżyciem pamiętanym przez do samej śmierci. 
Każdy też myśli jak zaradzić sytuacji, wymyślono tysiące rad i sposobów. Niestety, bez większego skutku. Degrengolada świata postępuje coraz szybciej. 
Ostatnio jednak pojawił się pewien promyk nadziei. Amerykanie, naród znajdujący sposób na wszystko (no, prawie na wszystko), i w tym zakresie znaleźli rozwiązanie. 
W Ameryce powstał Ruch Ochotniczego Zakończenia Ludzkości. Tymczasem nie rzuca się specjalnie w oczy, działa w kilkunastu grupach połączonych wspólnym celem i posługuje się Internetem rekrutując coraz więcej zwolenników. 
Prominenci tego ruchu przeprowadzili analizę sytuacji i doszli do zaskakująco prostego i absolutnie przekonywującego wniosku: 

Jedynym zagrożeniem ekologicznym jest człowiek.

Prawda jest tak oczywista, aż dziw bierze, że nikt na to dotąd nie wpadł. I prowadząc analizę dalej, takie wyciągnęli wnioski:

Człowiek winien jest wyniszczenia, powinien też temu zaradzić.
Ziemia będzie znacznie lepsza jeśli człowiek zmniejszy swoją aktywność.
Wszystkie dzikie zwierzęta i rośliny mają prawo istnieć,
mają do tego większe prawo niż człowiek będący wynaturzeniem.

i stąd program działania:

Ludzkość jest zbyt wielkim zagrożeniem. Gatunek ten powinien zniknąć.
Ludobójstwo nie wchodzi w rachubę, zniknięcie powinno być bezbolesne i humanitarne.

W związku z tym podstawowe hasło i program działania zamyka się w:

"Żyjmy długo, a potem wymrzyjmy."

Ale zdajmy sobie też sprawę, że jeśli to nie nastąpi dobrowolnie, 
nastąpi to przymusowo w wyniku straszliwych chorób albo inwazji zewnetrznej. 

Szczegóły organizacyjne znajdują się pod adresem:

http://web.archive.org/web/20070630182726/www.vhemt.org/

Tam też można zgłosić chęć uczestniczenia w Ruchu. 
Jakoś nie jestem pewien czy zachęcać do zapisania się do tej akcji. Może to jednak lepsza opcja niż partie polityczne w Polsce?

[QZE07::151];[QEP84::152]
w sieci 7.11.2010; Nr 2571

 
.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter