Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XI; No 2540

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Biustonosz może uratować ci życie.

Biust może przydać się nie tylko do tego o czym wszyscy wiemy, ale w sytuacjach kryzysowych może uratować nam, partnerowi, lub przypadkowym osobom zamieszanych w sprawę, życie. 
Dowiedzieliśmy się o tym rok temu z okazji przyznania specyficznych bardzo nagród noblowskich, tzw Ig Nobla. 
Sama instytucja Ig nobel zainicjowana 21 lat temu na Harwardzie cieszy się coraz większą popularnością. Dewizą Ig jest - śmiej się i myśl (sama nazwa jest dowcipnym połączeniem nazwy najwyższego uznania naukowego jakim jest nagroda Nobla z angielskim słówkiem 'ignoble' - niecny, nędzny, itd). Nagroda nie jest wcale taka niecna. Spełnia dwie funkcje - ośmiesza często głupie badania naukowe, dając w ten sposób do myślenia, co to jest nauka i naukowcy, z drugiej jednak strony ośmiela do naukowego podejścia do spraw, którymi żaden 'szanujący' się badacz bał by się podejść, no bo wszechrządzącego nauką grantu by nie otrzymał. 
Jednak nagradzane badania często nie są ani banalne ani bez znaczenia. Nagrody przyznawane są w wielu dziedzinach, bardziej luźno, niż to ograniczył Alfred Nobel.
 Weźmy na przykład takie nagrody z lat ubiegłych:
'Przekazywanie zarazków rzeżączki przez nadmuchiwane lalki';
'Napięta sytuacja finansowa jest dodatkowym elementem ryzyka w zapadalności na pewną chorobę uzębienia'; 
'Nieustępliwą czkawkę można wstrzymać przez masaż odbytu przy pomocy palca';
'Urządzenie komputerowe do automatycznego tłumaczenia języka psów na język ludzi'; 
'Kosztowne placebo jest skuteczniejsze od taniego'; 
'Plemnikobójcz właściwości coca-coli';  itd, itp.

Często nagrody mają charakter ostrej satyry, jak np:
Pokojową nagrodę Ig nobel otrzymał prezydent Francji Jacques Chirac, który uczcił 50-lecie Hiroszimy wybuchami atomowymi na Pacyfiku',
albo nagroda przyznana poważnemu czasopismu naukowemu za za opublikowanie  rezultatów badawczych, których nie byli w stanie zrozumieć, o których sam autor wypowiedział się, iż są bezsensowne, a które udowadaniały, że rzeczywistość nie istnieje'.

Za bardziej frywolne uznać można badania w rodzaju - 
'Wpływ piwa, czosnku i kwaśnej śmietany na apetyt pijawek';
'Nekrofilia i homoseksualizm u kaczek'; 
'Dobór rożnych rodzajów pojemników na mocz przez pacjentów skierowanych na badania', itd, itp.

Tego rodzaju wyniki mogą być produktem ubocznym poważniejszych badań, z którymi jednak badaczom żal jest się pożegnać i wynikami chcą się podzielić z innymi.

Inna spawa to fakt, że w zasadzie referowane czasopisma naukowe nie zamieszczają negatywnych wyników badań. Wielokrotnie podnoszono kwestie, że przecież solidne wyniki naukowe z negatywnym wynikiem mogłyby uchronić innych badaczy przed niepotrzebnymi powtórkami. Jak dotąd z marnym skutkiem. Negatywne wyniki badań rozchodzą się pocztą pantoflową, często także z negatywnymi konsekwencjami, szczególnie dla młodych badaczy. Przydarzyło mi się, kiedy w USA wykazałem, że pewna głośna hipoteza w zakresie biochemiijest po prostu wynikiem błędu analitycznego. Sponsorowi na myśl nie przyszło, by rzecz publikować...

Wspomniany wyżej wynalazek życiozbawczego biustonosza przyeszedł na myśl laureatce nagrody w 2009 Dr Elenie Bognar, kiedy w naukowym zespole pracowała w Czernobylu badając skutki katastrofy w elektrowni atomowej. Gdyby zatrudnieni tam mieli pod ręką maseczki pochłaniające pył, nie doszłoby do tak poważnego skażenia radioaktywnym pyłem zawierającym z jod czy stront. Mając przeciwpyłowy biustonosz można by uratować niejedną kobietę i najbliższego sąsiada czy partnera, jak widać na ilustracji.

Nagrodzeni nobliści nie otrzymują żadnej nagrody pieniężnej i na uroczystość wręczania nagród przyjeżdżają na własny koszt. Niemniej rzadko się zdarza, żeby noblista się nie pojawił. Wszyscy dobrze się bawią i zarażają się nowymi, niekonwencjonalnymi pomysłami naukowymi. I o to głównie chodzi.
Warto też zauważyć, że uczestnikami dorocznych imprez bywają często autentyczni nobliści. Ostatecznie wiele fundamentalnych badań w historii nauki wywodzi się z eksperymentów na pozór bzdurnych.

[[QZE07::129];[QEP83::145]a;UZDA-Ig,RIQ,RIS
w sieci: 3.10.2010; nr 2540

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter