Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XI; No 2535

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Koronacja Napoleona i strach przed przeziębieniem.

Znay obraz Davida pokazujący uroczystość koronowania Napoleona na Cesarza Francuzów i Józefiny na Cesarzową nie tyle jest dokumentem ilustrującym zdarzenie ważne w historii Francji i Europy, ale przede wszystkim dziełem politycznym mającym propagować określone spojrzenie na fakty, no i nieco je poprawiać. Przygotowywane było niezwykle starannie. Już na długo przed terminem uroczystości w gabinecie Napoleona, gdzie przyjmowani byli wszyscy dostojnicy państwowi, pojawiło się wiele zabawek dziecięcych, przede wszystkim lalek. Codziennie na śniadanie z Napoleonem zapraszany był dworski malarz i nauczyciel uczący damy dworu sztuki malowania, znany miniaturzysta współpracujący z Davidem - Jean Baptiste Isabey (1767 - 1855). Na wielkim stole ustawiano figurynki przedstawiające wszystkich zaproszonych uczestników uroczystości, od papieża i cesarza do chórzystów i gwardzistów. Laleczki poubierane były w stroje, jakie mieli nosić na sobie zgromadzeni. Wreszcie ustawiono scenerię uroczystości z całą dokładnością.  
Koronacja odbyła się 2 grudnia 1806 i zaraz  potem Jacque-Louise David (1748 - 1825) zabrał się do roboty. Pracował na obrazem przez dwa lata (1804-6) a wszystkie szczegóły konsultowane były z Napoleonem. Powstał obraz dotąd zamieszczany we wszystkich opracowaniach malarstwa francuskiego o niebywałych rozmiarach 6,21 x 9,79 m.  Zdecydowano się nie przedstawiać na nim Napoleona w słynnej scenie, jak to on sam siebie koronuje, wbrew wielowiekowej tradycji. Uznano to za moment politycznie niedelikatny. Przedstawiono natomiast moment, kiedy to Napoleon koronuje Józefinę Beauharnais, pierwszą żonę, z którą potem się rozwiódł. 
Jest też pewne zakłamanie historyczne. Rodzice Napoleona brali udziału w koronacji. Nie podobał im się zapowiedziany gest przejęcia korony od papieża. Jednak znajdują się na obrazie, ku chwale rodziny, w głębi w centrum, za dygnitarzami kościelnymi. 
Zanotowano też komiczny nieco spór między Davidem a kardynałem Carpara (stoi za papieżem Juliuszem VII). Otóż David uparł się by przedstawić Carparę bez peruki, a ten protestował i domagał się by przedstawiono go w peruce na głowie. W owym czasie pokazywanie się bez peruki było jakby chodzeniem na golasa. Strony nie mogły dojść do zgody, każdy stał przy swoim, aż w spór wdał się sam Napoleon. Zdecydował rzecz na korzyść Davida, co widać na obrazie. 
Podśmiewano się wówczas porównując kardynała do pewnego dygnitarza portretowanego w tym czasie, który też upierał się przy portrecie w peruce. Argumentował, że przecież portret będzie wisiał w nie ogrzewanych pomieszczeniach, a on jest bardzo wrażliwy na zaziębienia. 

[QEP07::125];[QCB27::045]Isa
w sieci 27.9.2010; nr 2535

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter