Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XI; No 2508

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zbaranienie dziennie...
(kwiatki polityczne)

 

.

Krzyż to punkt G, bez którego nie mogę doznać orgazmu.

Rzuciłem okiem na tytuł i pomyślałem, że może rzecz warto przeczytać, pewnie jakaś panienka lekkich obyczajów zdradza swoje kłopoty intymne i znalazła na to religijną radę. Po chwili jednak zauważyłem pomyłkę. Tytuł informacji prasowej brzmi:

Krzyż to punkt G, bez którego nie mogą doznać orgazmu

co jeszcze bardziej wzbudziło moje zainteresowanie jako biologa czułego na sprawy społeczne. Przeczytałem więc wszystko, a potem posłuchałem i popatrzyłem na filmik.
Pod filmikiem tekst jest taki:

Co będzie modne tej jesieni według Joanny Senyszyn? - W Polsce na pewno zapanuje moda krzyżowa, ocenia europosłanka. Senyszyn twierdzi również, że krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego ma wpływ na odkrycia naukowe. - Pomoże w poszukiwaniu punktu G, bo krzyż na Krakowskim Przedmieściu to pisowski punkt G i dlatego pisokrzyżowcy odstawieni od krzyża nie mogą dostać orgazmu - mówi Wirtualnej Polsce Joanna Senyszyn, europosłanka SLD.

A po wysłuchaniu całości zaczęło mi się zbierać na wymioty. To pani europsłanka Joanna Senyszyn, prof. Dr. habil. i były rektor prezentuje swoją głębię intelektualną. 
Jej oficjalna notka biograficzna przedstawia się tak:

Profesor zwyczajny dr hab. nauk ekonomicznych (1996).
Pierwszy rektor Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu w Gdyni (1994-1995). Dziekan Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego (1996-2002). Kierownik Katedry Badań Rynku na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego (od 2002).
Posłanka na Sejm RP IV, V i VI kadencji z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) (2001-2009). Wiceprzewodnicząca partii SLD (2005-2008). Członek NSZZ "Solidarność" (1980-1995). Członek PZPR (1975-1990).

To, że profesor i europosłanka jest prymitywem, wręcz podręcznikową ilustracją prymitywizmu umysłowego, nie jest jej winą. Taką ją Bozia stworzyła i w tym wieku już nic nie da się zrobić. Ale że jest europsłanką i zajmuje stanowiska w świecie naukowym, to wina wyborców i polskiego środowiska akademickiego. Jej postawa polityczna nie ma tu żadnego znaczenia. Jak może Polskę reprezentować w Europie i co może tam zrobić? Jak może nauczać studentów i 'wypuszczac' magistrów? Jak wyborcy i środowisko naukowe mogło do tego dopuścić? 
Czy nie tu leży przyczyna, że polskie wyższe uczelnie nie liczą się w skali światowej?
Na krocie (chyba ponad setkę) polskich uczelni tylko dwa uniwersytety znalazły się na liście rankingowej i to dopiero w czwartej setce.

RA


[QZE07::111];[QEP82::237]
w sieci 23.8.2010; nr 2508

 

adres bezpośredni do filmiku:
 http://wiadomosci.wp.pl/kat,121994,title,Krzyz-to-punkt-G-bez-niego-nie-moga-doznac-orgazmu,wid,12586496,wiadomosc_video.html?ticaid=1abc1&_ticrsn=3


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter