Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XI; No 2499

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Sytuacje rodzinne.

Jasio pyta ojca:
- Tato, jak to się nazywa, jeśli ktoś ma dwie żony?
- Poligamia.
- A jak ktoś ma jedna?
- Monotonia...

Blondynka wraca późno do domu i mówi do męża:
- Przepraszam, że się spóźniłam 5 godzin, ale wyobraź sobie, że na dworcu centralnym zabrakło prądu i zostałam uwięziona na schodach ruchomych.

Młode małżeństwo w hotelu:
- Pokój na dobę - mówi młody mąż.
- Ma pani szczęście - mruga portier do żony, zwykle bierze pokój na godzinę.

Gość w restauracji do kelnera:
- Co to znaczy, że wasz lokal daje gwarancje na potrawy?
- A to znaczy, ze jeżeli szanownemu panu jedzenie nie posłuży, to może je pan zwrócić.

Po nocy w pubie przychodzi mąż do domu. Wyciąga klucz i próbuje otworzyć drzwi. Tak był nawalony że nie był w stanie tego zrobić. Drzwi otwiera zdenerwowana żona a mąż mówi:
- To ja cię po wszystkich barach szukam a ty w domu siedzisz!?

- Dlaczego pan nie ratował swojej żony, gdy tonęła?
- A skąd miąłem wiedzieć, że się topi? Wrzeszczała jak zwykle.

podrzucił Klimek
[QZE07::108];[82::180]

w sieci 14.8.2010; nr 2499

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter