Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XI; No 2487

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

.

 Kauczuk zdobywa Europę.

Europejczycy zetknęli się z kauczukiem w czasie drugiej podróży Kolumba do Ameryki (1493 - 1496). Kolumb, kiedy po raz drugi zatrzymał się na Hispanioli, obecnie Haiti, zauważył, że krajowcy grali w piłkę. Ludzie Kolumba przywieźli ze sobą kastylijska piłkę, w którą grano dla rozrywki jak w Hiszpanii. Zauważyli jednak, że indiańska piłka była znacznie lepsza, znacznie lepiej się odbijała i nadawała się do lepszej zabawy. Z takim materiałem Hiszpanie nigdy się jeszcze nie spotkali. Dowiedzieli się też, że piłki te Indianie robili z mlecznego soku o konsystencji miodu zbieranego z miejscowej rośliny. Właściwą konsystencję przyjmowała masa mleczna po wędzeniu nad ogniem, najlepiej z orzechów palmowych. 
Już Antonio de Herrera Tordesillas (1559 - 1625) w czterotomowym dziele opisywał grę rytualną  zwaną ulama  z użyciem piłki
(opis wkrótce), ale ze sposobem otrzymywania kauczuku zapoznała się Europa z książki franciszkanina Juana de Torquemada (ok. 1562 - 1624, krewny słynnego Torquemady! - il. obok), który w r. 1615 opublikował w Sewilli dzieło znane pod skróconym tytułem 'Monarchia Indiana'. Doskonale znał Indian obecnego Meksyku. Pracował tam kilkadziesiąt lat, był organizatorem szkolnictwa dla Indian, był m.in. administratorem Kolegium Św. Krzyża w Tlatelolco, studiował ich języki. Opisuje sposób w jaki Indianie używali kauczuk do produkcji butów, słojów, pochodni, a nawet instrumentów muzycznych. Zauważył przy tym, że w przypadku kiedy zbieracz mlecznego wycieku nie miał ze sobą naczynia, pokrywał lepkim sokiem skórę, a potem, przy ognisku tworzyły się z tego nieprzemakalne buty.
Majowie, Toltekowie i Aztecy używali jednak innej rosliny do zbierania lateksu niż to robi się obecnie. Nie był to kauczukowiec (Hevea) występujący bardziej na południu, ale  panamskie drzewo kauczukowe, Castilloa elastica z rodziny morwowatych (Moraceae, zbliżona do znanej u nas morwy). 
Praktycznie z kauczukiem zetknęli się Europejczycy w roku 1736, kiedy to słynny podróżnik francuski Charles Marie de la Condamine przesłał do Królewskiej Akademii Nauk w Paryżu pakiet indiańskich wyrobów z obszernym naukowym opisem. Użył indiańskiego okreslenia "Hévé" jako nazwy drzewa, a "cahuchu" lub "caoutchouc" dla elastycznego materiału, jaki Indianie toczyli z drzewa. Potem, po pełnym przygód spływie wzdłuż całej Amazonki, pierwszym tego rodzaju wyczynie europejskiego podróżnika, opisywał dokładniej różne wyroby indiańskie z kauczuku. Indianie z dorzecza Amazonki, wedle opisu la Condamine 'wyrabiali butelki w kształcie gruszki do których podłączali kawałki wydrążonego drewna
(rurki drewniane). Naciskając gruszkę wydobywał się z niej płyn przez rurkę, w ten sposób były to prawdziwe szpryce (strzykawki)." Stąd Portugalczycy nazywali te drzewa 'drzewem strzykawkowym' - 'pao de Xiringa'. Gruszki takie używa się do lewatywy i teraz. 
Condamine nie wiedział, że pierwszy opis i próbki odnosił się kauczukowca panamskiego, a dalsze doniesienia mówiły o produktach z kauczukowca właściwego Hevea braziliensis. Po dziesięcioletniej podróży Codamine powrócił do Francji, ale pozostawił w Gwinei 'zarażonego botaniką' innego podróżnika François Fresneau, i on to opracował pierwszy opis naukowy i rośliny i indiańskich wyrobów. Przesłał opracowanie do Condamine, który w jego imieniu rzecz zgłosił w Akademii Królewskiej w r. 1751 (opubl. w 1755).
I tak zaczęła się oszałamiająca kariera przemysłowa kauczuku. 
(następna notka o kauczuku p. nr. 2505)

u góry - ItzamNa - odpowiedzialny m.in za rolnictwo - 
ilustracja z tzw 'Kodeksu Drezdeńskiego' Majów
w tle glyfy nazw dni (?) po aztecku

[QZE07::073];[QEP80::231];[QEP81::118]9,242;[QCP01::007]
w sieci: 31.7.2010; Nr 2487

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter