Seria poetycka; Polish poetry (English translations) ISSN 1176-7545; rok XI; No 2481

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

 

.
Tadeusz Borowski 

(1922 - 1951)

JEŻELI SIĘ NIE ROZUMIEMY...

Jeżeli się nie rozumiemy,
kolego, chłopcze z Emigracji,
wiedz, że jesteśmy obaj winni
i z nas dwu żaden nie ma racji.

No cóż? Ty byłeś w obcych armiach
i wolność ludom zbrojnie niosłeś,
a mnie – jak błoto deptał esman
i jak psa szargał po obozach.

Żołnierską ty, swobodną piersią
chwytałeś świat jak wiatru poryw.
A ja – widziałem milion ludzi
zagazowanych w krematorium.

Tyś różnych szczepów miał dziewczęta,
jak film się w oczach świat ci migał.
Ja swej dziewczynce w Oświęcimiu
nosiłem siarkę i mitygał.

Widzisz, angielskiej czekolady
w ustach ci smak na zawsze utkwił,
mnie – piecze jeszcze chleb niemiecki
i mierzi zapach zgniłej brukwi.

Tak, tak, świeciłeś Niemcom w oczy
mundurem polskim, własnym znakiem,
a ja – widziałeś kiedy ty
mój strój: drewniaki i pasiaki?

Tobie ojczyzną była Polska
z tęsknoty, z wiecu, z gazet, z radia...
A mnie – pachniała trupim ciałem
mych towarzyszy w łagrze zmarłych.

Dlatego jak z dwu innych światów
staniemy twarzą w twarz, mój chłopcze,
i popatrzymy sobie w oczy:
tak bardzo bliscy, a tak obcy...

1946

IF WE DON’T UNDERSTAND EACH OTHER ...

If we don’t understand each other,
my pal, and emigrant abroad,
know, that we both of us are guilty,
and neither took the better road.

What would you have? In foreign armies
with freedom in your pack you tramped,
I by SS was trod like rubbish,
kicked, like a dog, from camp to camp.

You, with heart free, a soldier, snatched at
the world, like wind breathed in euphoria,
while I, I saw a million men
gassed and consumed in crematoria.

You had fine girls from many countries,
your world sped by in snapshots brief,
I to my girl in Auschwitz carried
the gift of sulpha for relief.

To you, the taste of English chocolate
still to the mouth and tongue is sticking,
me – smells of German bread give heartburn,
and reek of rotting turnips sickens.

Yes, before Germans you once preened
in Polish uniforms and flags,
while I? For have you ever seen
my wretched garb of stripes and clogs?

To you, your motherland a Poland
of longing, talk, what’s on the air,
to me – it smelled of rotting flesh
of friends dead in the laager there.

That’s why as if from different worlds
we face each other in this instant,
and gaze into each other’s eyes
so very near, and yet so distant.

Źródło: The Word; Słowo
Two hundred years of Polish poetry,
Dwieście lat poezji polskiej.
Blackheath NSW, Australia, 2010 (za zgodą)

translated by:

Marcel Weyland (Sydney)
marcel.weyland@bigpond.com

[QZM04::061];[QAB08::217]p236-9; w sieci: 24.7.2010; Nr 2481


 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter