Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XI; No 2422

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

 

 

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Koszt jednego żołnierza.

Przygnieceni olbrzymimi sumami budżetów i kosztów armii, uzbrojenia, wywiad itp, jakoś uchodzi naszej uwadze rzecz zupełnie przyziemna, choć absolutnie podstawowa. 
Ile kosztuje nas jeden żołnierz.
Pogmerałem (pogooglowałem) nieco w sieci i zestawiłem parę danych. Wyniki są zaskakujące. 
Zestawienie wartości dochodu narodowego (C) z procentem sum przeznaczanych na utrzymanie armii (D) daje nam w wyniku ile kosztuje armia danego kraju (E). Znając liczebność armii danego kraju (B) łatwo już wyliczyć, ile kosztuje jeden żołnierzyk (F). I oto co widzimy. 

 kraj

liczbność
armii

dochód narodowy
*) **)

% dochodu
przeznaczony
na armię

koszt armii 
**) ***)

 koszt jednego
żołnierza
***) 

A B C (mld) D E (mld) F ($)

Chiny

2.241.000

7.992

4,3

344

153.349

USA

1.496.000

14.440

4,1

592

395.749

Indie

1.205.000

3.304

2,5

83

68.548

Korea Półn.

1.122.000

40

*   

*   

*   

Rosja

863.000

2.271

3,9

88

102.629

Turcja

823.000

903

5,3

47

58.152

Pakistan

610.000

431

3,0

13

21.197

Korea Połud.

587.000

1.338

2,7

36

61.543

Wietnam

484.000

242

2,5

6

12.500

Iran

440.000

843

2,5

21

47.898

Polska

100.272

670

1,7

11

113.592

*)     jako Purchase Power Parity (GDP) na rok
**)   w milirdach US$
***) w US$ na rok

Oczywiście najdroższy jest żołnierz amerykański. Koszt trzech żołnierzy amerykańskich to prawie cały dochód narodowy kraiku Tokelau, a całe Wyspy Cooka czy Palau dysponują nie wiele większym dochodem niż koszt kilku kompanii amerykańskich wojaków. Chiński żołnierz kosztuje o połowę więcej niż żołnierz rosyjski, ale polski jest nieco bardziej kosztowny niż rosyjski. W koszt żołnierza polskiego wchodzi pewnie koszt restruktyryzacji no i różne szwindle i kanty, jakie w ostatnich latach wykryto. Za to wszystko trzeba zapłacić. Najtańszy jest żołnierz wietnamski. Za jednego żołnierza polskiego można utrzymać 10 wojaków wietnamskich. Mało kosztują też żołnierze w Pakistanie i dziwnie mało w Iranie. Niestety, nie ma danych dla określenia kosztów północnowietnamskich ani watykańskich. 
Wnioski praktyczne. Czy nie lepiej byłoby, w ramach tworzenia armii zawodowej, wynająć na zawodowych żołnierzy Wietnamczyków? I tak jest ich pełno w kraju.
I drugi wniosek - przypatrujmy się dokładnie wojsku i wojskowym, czy dobrze i godnie dysponują pieniędzmi, jakie im powierzamy.

Warto tu jeszcze wspomnieć o parametrach kilku krajów spoza tego zestawienia. Otóż największe obciążenie budżetowe dla armii mają bogate kraje arabskie (Oman aż 11,4% produktu narodowego!), a najmniejsze, także bogate stosunkowo pod względem dochodu na mieszkańca kraje jak Dania (1,3%) Nowa Zelandia (1,0%), Japonia (0,8%) czy Trynidad i Tobago (0,3%).

Uwaga: Zestawienie opiera się głównie na danych CIA. Niestety próby 'uobiektyzowania' są niemożliwe. Najróżniejsze źródła na ten sam temat podają zupełnie inne dane. Co zresztą jest zadaniem wywiadu i kontrwywiadu. Tak więc trzeba się liczyć z wartością przybliżoną zestawionych cyfr

u góry defilada wietnamska 
[QZE07::051];[QEP80::141];[QCB28::069]

No 2422; w sieci 20.5.2010

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter